Nauczyciele zapowiadają protest: domagają się systemowych zmian i podwyżek

Dzień przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego nauczyciele planują manifestację przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Protest organizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) ma na celu zwrócenie uwagi na pilną potrzebę reformy wynagradzania nauczycieli oraz wyższe płace.

Prezes ZNP, Sławomir Broniarz, potwierdził, że dotychczasowe rozmowy z rządem nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, dlatego decyzja o proteście pozostaje aktualna. Jak podkreślił, brak jest konkretnego dialogu z decydentami od czasu spotkania z przedstawicielami władz państwowych, które odbyło się 24 czerwca.

Głównym postulatem protestujących jest 15-procentowa podwyżka wynagrodzeń jako część szerszego planu przejścia do nowego systemu płac. ZNP od dawna apeluje o powiązanie pensji nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, co według związkowców zakończyłoby coroczne negocjacje płacowe.

Broniarz wskazuje, że obecny system jest niewydolny i wymaga głębokiej reformy. Opowiada się za stopniowym dochodzeniem do modelu, w którym wynagrodzenia nauczycieli będą bezpośrednio związane z kondycją gospodarczą kraju. Takie rozwiązanie postrzega jako modelowe i docelowe, co miałoby również podnieść prestiż zawodu nauczyciela.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że pracuje nad trwałą reformą systemu wynagradzania, której celem jest zastąpienie corocznych negocjacji z ekonomicznie powiązanym systemem wynagrodzeń. Według rzeczniczki MEN, prace nad tym rozwiązaniem są już w toku.

Pomimo zapewnień resortu, nauczyciele pozostają sceptyczni co do realnych zmian. Jeżeli do końca sierpnia dialog z rządem nie przyniesie przełomu, ZNP zorganizuje manifestację, aby podkreślić swoje żądania dotyczące reformy wynagrodzeń oraz uwzględnienia ich postulatów w polityce płacowej państwa.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*