Radosław Sikorski krytykuje SpaceX za wykluczenie Polski z regionu Starlink

Radosław Sikorski, wicepremier oraz minister spraw zagranicznych, wyraził swoje oburzenie na decyzję amerykańskiej firmy SpaceX o wykluczeniu Polski z europejskiego regionu usługi Starlink. Sprawa budzi ogromne kontrowersje i jest żywo komentowana w mediach społecznościowych. Szef polskiej dyplomacji w swoim wpisie zwrócił się bezpośrednio do Elona Muska, szefa SpaceX, przypominając mu o rocznej opłacie wynoszącej 50 milionów dolarów, którą Polska ponosi za korzystanie z usług Starlink.

Decyzja SpaceX oznacza, że polscy użytkownicy Starlinka będą musieli zgłaszać każdą zagraniczną podróż i przejść dodatkowe weryfikacje, a po 30 dniach za granicą będą zmuszeni wykupić droższe plany abonamentowe. Te obostrzenia nie mają zastosowania do 35 innych krajów europejskich, takich jak Czechy, Słowacja, Litwa czy Niemcy, co budzi sprzeciw polskich władz.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski także zareagował na tę sytuację, domagając się równego traktowania dla polskich abonentów Starlinka. Wyraził stanowisko, że Polska nie jest rynkiem drugiej kategorii, a Polacy powinni być traktowani na równi z innymi Europejczykami.

Przyczyny decyzji SpaceX pozostają niejasne, jednak eksperci branżowi łączą ją z rolą Polski w przekazywaniu terminali Starlink Ukrainie od początku rosyjskiej agresji. Analizowane są także wcześniejsze napięcia między polskimi politykami a Elonem Muskiem, które mogły wpłynąć na obecną sytuację.

Ministerstwo cyfryzacji podkreśla konieczność przeciwdziałania samowoli wielkich korporacji technologicznych, które mają znaczący wpływ na życie społeczne i gospodarcze. Radosław Sikorski i Krzysztof Gawkowski zgodnie zaznaczają, że państwo powinno stać na straży interesów obywateli, zapewniając im równość dostępu do nowoczesnych technologii na takich samych warunkach jak w innych krajach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*