Józef M., rolnik z gliwickiej dzielnicy Ostropa, stał się szeroko komentowaną postacią po tym, jak w ubiegłym tygodniu pługiem traktora zdewastował świeżo wylany asfalt na ulicy Rybnickiej. Jego działanie spotkało się z falą wsparcia w internecie, ale mieszkańcy okolicy nie kryją oburzenia i dzielą się historiami, które rzucają inne światło na postać rolnika.
Monika Gillner, jedna z mieszkanek ul. Rybackiej, wraz z innymi sąsiadami od lat prowadziła zaciętą walkę o poprawę stanu drogi w ich dzielnicy. Gillner opowiada, że od 1997 roku starali się o zgodę na utwardzenie drogi i własnymi siłami zorganizowali jej naprawę na odcinku między ul. Fizyków a Elektryków. Konflikty z Józefem M. na przestrzeni lat były dla nich codziennością. „Zawsze robił nam pod górkę”, wspomina Monika, dodając, że „prośby do niego nie pomagały, był uparty i zawsze robił po swojemu”.
Sąsiedzi są zbulwersowani, że sympatia w przestrzeni internetowej kieruje się ku rolnikowi bez znajomości całości sytuacji. „Nie znacie tego człowieka tak, jak my”, podkreśla pani Monika, wskazując na długotrwałe konflikty dotyczące granic gruntów oraz różne incydenty, w których Józef M. groził ludziom.
Marian Dusza, inny mieszkaniec, podziela ten punkt widzenia: „Nie dało się na jego łąkę wejść, bo wszystkich gonił. To było coś, co dziedziczył po przodkach”. Podobne odczucia wyraża sąsiad, który pragnie pozostać anonimowy. Uważa, że rolnik wymaga pomocy psychologicznej. „Wykrzykiwał, że ‘Merkel mu kazała to rozorać’”, zauważa.
Atmosfera napięcia w Ostropie narastała przez lata, a ostatnie wydarzenia z udziałem Józefa M. jedynie uwypukliły narosłe problemy. Ponad 30 lat starań o lepszą drogę zakończyło się fiaskiem wskutek jednego impulsu. „Dwa tygodnie temu rozpoczęły się prace nad modernizacją, a teraz wszystko zrujnowane przez traktorem”, relacjonuje Karol Dusza. Mieszkańcy odetchnęli z ulgą, gdy Józef M. trafił do aresztu, co zdaniem wielu jest właściwym posunięciem.
Ta sytuacja jest przykładem na to, jak łatwo konflikt lokalny może przerodzić się w ogólnokrajową sensację, której nie sposób w pełni ocenić na podstawie jedynie powierzchownych relacji internetowych.








Dodaj komentarz