W lesie koło Świnoujścia, niedaleko Bałtyku, dokonano niezwykłego odkrycia. Mieszkaniec, spacerując w poszukiwaniu jagód, natrafił na szczątki samolotu, które okazały się fragmentami brytyjskiego bombowca Lancaster z czasów II wojny światowej. Ten przypadkowy znalezisko odsłoniło przed historykami i badaczami możliwe miejsce spoczynku zaginionych członków załogi jednego z samolotów zestrzelonych przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą w 1944 roku.
Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki we współpracy z Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu planuje intensywne badania sondażowe, aby ustalić, czy teren faktycznie kryje mogiłę czterech z siedmiu zaginionych lotników. Dyrektor muzeum, Piotr Piwowarczyk, podkreśla ogromne znaczenie kulturowe i historyczne odkrycia. „To mogiła wojenna, która przywraca pamięć o zaginionych bohaterach,” mówi, wskazując na znaczenie materialnych dowodów odnalezionych w lesie.
Podczas misji minowania portu w sierpniu 1944 roku trzy bombowce Lancaster były celem niemieckiej obrony przeciwlotniczej. Jeden z samolotów został zestrzelony, a jego fragmenty, jak pokazują relacje, rozbiły się na lądzie i w wodzie. Potwierdzają to wcześniejsze znaleziska z 2009 roku, kiedy to rybacy wydobyli fragment skrzydła z morza. „To naprawdę kawałek historii sprzed lat,” komentuje Piwowarczyk, oprowadzając po miejscu odkrycia.
Kluczowym dowodem, który wskazuje na brytyjskie pochodzenie samolotu, jest rurka ze złączem typu Avimo, stosowanym w silnikach Rolls-Royce. Odkryto także tabliczkę znamionową z oznaczeniami RAF, co wzmacnia tezę, że mamy do czynienia z bombowcem Lancaster.
Badania w terenie przeprowadzą specjaliści z zakresu archeologii wojennej oraz przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej. Złożoność historyczna i logistyczna przedsięwzięcia nie odstrasza badaczy, którzy mówią o tym jako o wspólnym obowiązku przywracania pamięci o bohaterach. Obszar badań obejmie pół hektara, a wszystkie działania będą dokładnie dokumentowane.
Porty w Świnoujściu i Szczecinie były strategicznymi celami dla sił alianckich z uwagi na obecność bazy Kriegsmarine. Dziś fortyfikacje te są atrakcjami turystycznymi, przyciągającymi turystów zainteresowanych historią wojskowości. Bombowiec Lancaster, kluczowe narzędzie aliantów w wojnie, w ciągu kilku lat był wyprodukowany w ponad siedmiu tysiącach egzemplarzy, a jego potężne silniki i zdolność do przenoszenia dużych ładunków czyniły go jednym z najlepszych w swojej klasie.








Dodaj komentarz