Najnowszy raport Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za 2025 rok ujawnia istotne trendy dotyczące czasowej niezdolności do pracy w Polsce. Według danych, w minionym roku wystawiono aż 27,5 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, co przekłada się na 290,5 mln dni absencji chorobowej. Analiza ujawnia dominujący trend krótkoterminowych zwolnień — decyzje na okres do pięciu dni stanowiły 43,9% wszystkich zaświadczeń, z czego 8,1% to zwolnienia jednodniowe.
Choroby układu mięśniowo-szkieletowego okazały się najczęstszą przyczyną absencji, odpowiadając za 17,5% wszystkich dni zwolnienia. Kolejne miejsca zajmują zaburzenia psychiczne (14,1%) oraz choroby układu oddechowego (13,6%). Co ciekawe, niemal równą część absencji stanowiły urazy i zatrucia (13,1%) oraz problemy związane z ciążą i porodem (również 13,1%).
Weekendowe zwiększenie jednodniowych zwolnień lekarskich rzuca się w oczy. Najwięcej takich zaświadczeń wystawianych jest na piątki (23,6%) i poniedziałki (20,5%), co sugeruje istnienie zjawiska „wydłużonych weekendów”. Udział tych dwóch dni wzrósł z 37,9% w 2023 roku do 44,1% w 2025 roku, podczas gdy udział zwolnień przypadających na weekend spadł znacząco.
Istotne jest również zjawisko zwiększenia liczby zwolnień jednodniowych w dniach okołoświątecznych, takich jak 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada. W tych dniach liczba zwolnień była średnio 2,5 razy wyższa niż w standardowy dzień roboczy. Eksperci z Conperio zwracają uwagę, że część tych zwolnień nie jest całkowicie przypadkowa i może mieć charakter organizacyjny.
W 2025 roku dokonano 33 300 kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. Stwierdzono nieprawidłowości w jednej trzeciej przypadków, gdzie osoby przebywające na zwolnieniach były przyłapane na wykonywaniu różnych prac domowych. Często zwolnienie lekarskie było wykorzystywane błędnie jako dodatkowy dzień urlopu.
Ekspert rynku pracy Mikołaj Zając podkreśla, że takie postępowanie może wpływać negatywnie na proces leczenia. Zmiana podejścia w kontroli absencji jest zauważalna – coraz częściej przedsiębiorcy i instytucje publiczne sięgają po narzędzia analityczne, co ma na celu skuteczniejszą identyfikację przypadków nadużyć.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy z 8 lipca, dotycząca również kontroli zwolnień lekarskich, wprowadza kontrole oparte na analizie ryzyka, co jest zgodne ze światowymi trendami. Przedsiębiorcy coraz częściej analizują dane dotyczące absencji chorobowej, co pozwala na podejmowanie lepiej uzasadnionych decyzji o kontrolach w firmach.
Zdecydowana zmiana w podejściu do zarządzania absencjami jest nie tylko koniecznością, ale i kluczem do efektywnego prowadzenia działalności gospodarczej. W Polsce dostępne są aplikacje wspomagające zarządzanie tym obszarem, co przy niemal 300 mln dni absencji rocznie staje się nieodzowne.








Dodaj komentarz