Kontrowersje wokół federacji Gromda: Krytyka i brutalność na porządku dziennym

Federacja Gromda znalazła się w centrum kontrowersji po brutalnym incydencie we Wrocławiu. Dwóch mężczyzn, Adam C. oraz Tomasz M., zostali tymczasowo aresztowani za pobicie ukraińskiej pary. Adam C., znany jako „Cycu”, jest związany z federacją Gromda, która organizuje jedne z najbardziej brutalnych walk na gołe pięści w Polsce. Incydent wywołał falę krytyki, a szef federacji, Mariusz Grabowski, zdystansował się od poczynań zawodnika, zaznaczając, że takie zachowania są nieakceptowalne.

Federacja Gromda zyskała opinię organizacji, która promuje nie tylko brutalny sport, ale również wzbudza kontrowersje ze względu na swoją dyskusyjną retorykę wobec obcokrajowców w Polsce. Wywiady i wpisy zamieszczane w mediach społecznościowych często zawierają język krytyczny wobec Ukraińców i innych mniejszości, co nasililo się w ostatnich tygodniach.

Mariusz Grabowski, związany z Gromdą, ma burzliwą przeszłość kryminalną. W latach 90. był zaangażowany w różne nielegalne działania, zanim przeszedł do legalnych biznesów związanych ze sztukami walki. Pomimo jego kryminalnej przeszłości, Grabowski stał się wpływowym biznesmenem, budując markę Gromda wspólnie z Mateuszem Borkiem.

Po incydencie we Wrocławiu kluczowi zawodnicy Gromdy, w tym Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, potępili działanie Adama C. Kubiszyn wezwał do nieutożsamiania jego osoby i innych sportowców z takimi zachowaniami. Również Mateusz Borek, który nie jest już związany z Gromdą od 2022 roku, wyraził swoje oburzenie dla brutalnych praktyk federacji.

Kontrowersje wokół Gromdy budzą pytania o rzeczywiste intencje Grabowskiego w kontekście coraz bardziej nacjonalistycznej narracji promowanej przez federację. Podejrzenia budzi również planowana obecność Janusza Walusia, kontrowersyjnej postaci skrajnej prawicy, na nadchodzącej gali Gromdy. Mimo próby kontaktu, szef federacji nie odpowiedział na pytania dotyczące kierunku, w którym zmierza organizacja ani jej planów na przyszłość.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*