Kreml apeluje o zakończenie wojny w Ukrainie, sojusznicy coraz bardziej sceptyczni

Rosja intensyfikuje swoją propagandę w sprawie wojny w Ukrainie. Prezydent Władimir Putin, podczas spotkania z żołnierzami, podkreślił odwagę rosyjskich sił zbrojnych oraz wypowiedział się na temat ideologii nazistowskiej, którą oskarża o ataki na ludność cywilną. Kreml nie ustaje w twierdzeniu, że jego działania są słuszne, a Kijów musi wiedzieć, co zrobić, aby zakończyć konflikt.

Putin, mimo kolejnych oskarżeń skierowanych pod adresem Ukrainy, wyraził przekonanie, że Rosja w końcu zwycięży. Powiedział, że rosyjscy żołnierze to bohaterowie, którzy zapisują się w historii tego konfliktu. Twierdzi, że Rosja historycznie była gwarantem integralności Ukrainy i straciła tę rolę dopiero po tym, jak Kijów ogłosił Moskwę wrogiem.

W tym czasie do grona sceptyków wobec rosyjskiej narracji dołączyli długoletni sojusznicy Rosji. Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew publicznie wyraził potrzebę zawieszenia konfliktu, określając ofiary po obu stronach jako bratnie narody i tragiczną stratę.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, oświadczył, że Moskwa jest zaskoczona dwulicową polityką Stanów Zjednoczonych. Z jednej strony USA wspiera Ukrainę dostawami broni, z drugiej wyraża chęć pośrednictwa w rozmowach pokojowych. Pieskow podkreślił, że Rosja złożyła propozycje zakończenia konfliktu, a dalsze działania zależą od postawy Kijowa i zgodności z interesami rosyjskimi.

Rosja potwierdziła także, że pozostaje w kontakcie z Amerykanami. Niedawno odbyła się rozmowa między ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem a sekretarzem stanu USA Marco Rubio. W nadchodzących dniach planowane jest spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem podczas uroczystości pogrzebowych senatora. Spotkanie to może mieć kluczowe znaczenie dla ewentualnego postępu w rozmowach pokojowych.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*