Podczas 35. zjazdu partii Fidesz w Baile Tusnad, Viktor Orbán, lider tego opozycyjnego ugrupowania, wyraził swoje zaniepokojenie obecną sytuacją polityczną na Węgrzech. Orbán stwierdził, że osoby, które głosowały w kwietniowych wyborach, nie były świadome „nadużycia zaufania” i działały w dobrej wierze, oczekując lepszej jakości rządów oraz sukcesów gospodarczych. Wskazał na potrzebę zmiany podejścia Fideszu z samokrytyki na „politykę oporu”, podkreślając, że stawką jest wolność na Węgrzech.
Lider Fideszu zaznaczył, że zadaniem jego partii jest wspieranie narodowego oporu i poszerzanie bazy miłośników wolności. Ostrzegł przed demontażem demokracji przez obecny rząd, kierowany przez premiera Pétera Magyara, który przyjął przepisy mające na celu eliminację części opozycji z życia politycznego, oraz zmiany konstytucyjne usuwające kluczowe osoby z rządu prawa.
Zwrócił uwagę na podpisaną przez byłego prezydenta Tamása Sulyoka 17. poprawkę do konstytucji, która wprowadzała usunięcie sędziów Trybunału Konstytucyjnego i ograniczała kadencje posłów. Orbán skrytykował dążenia rządzącej Tiszy do budowy systemu autorytarnego, zaznaczając, że władza przestaje respektować własne ograniczenia. Ostrzegł, że wyborcy Tiszy mogą pewnego dnia odkryć, iż nie ma nikogo, kto mógłby ich chronić przed nadużyciami władzy.








Dodaj komentarz