W warszawskim hotelu Mercure Grand odbyło się spotkanie klubu Koalicji Obywatelskiej z udziałem Donalda Tuska, które trwało blisko trzy godziny. Po jego zakończeniu przedstawiciele partii unikali rozmów z mediami, a sam Tusk opuścił budynek tylnym wyjściem. Wiadomo jednak, że jego wystąpienie koncentrowało się na przyszłości politycznej partii oraz wyzwaniach związanych z komunikacją społeczną.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. Katarzyna Lubnauer, Witold Zembaczyński, Roman Giertych, Grzegorz Schetyna, Klaudia Jachira i inni znaczący politycy KO. Według wiceminister edukacji Katarzyny Lubnauer, spotkania tego rodzaju pełnią funkcję motywacyjną i pozwalają posłom na aktywny udział w dyskusji.
Podczas obrad poruszono m.in. zagadnienia związane z aferą wokół Szpitala Południowego. Pomimo to, jak zaznaczył poseł Zembaczyński, główny nacisk położono na przyszłe działania. Katarzyna Lubnauer wyraziła zadowolenie z propozycji Jolanty Sobierańskiej-Grendy, dotyczących poprawy sytuacji w szpitalach.
Minister sportu Jakub Rutnicki podkreślił wagę nadchodzącego roku wyborczego. Z rozmów z posłami KO wynika, że podczas spotkania nie padły kontrowersyjne oceny, a Tusk apelował o większą aktywność polityków w mediach społecznościowych, zwracając uwagę na konieczność stosowania języka trafiającego do młodego elektoratu.
Premier przygotowywał również parlamentarzystów na wyzwania we wrześniu, kiedy to możliwe są protesty nauczycieli. Zwrócił uwagę na potrzebę wyjaśnienia rozbieżności wynagrodzeń pomiędzy nauczycielami a pracownikami służby zdrowia.
Wątek rozliczeń z rządów PiS również znalazł swoje miejsce w dyskusji. Tusk podkreślał, że obecna koalicja musi unikać narzucania narracji o braku rozliczeń z PiS, zaznaczając, że perspektywy na postawienie zarzutów wielu ministrom są większe niż kiedykolwiek. Jeden z posłów zauważył także, że przed wyborami nie należy spodziewać się większych reform.








Dodaj komentarz