Wołodymyr Zełenski ogłosił, że Serhij Korecki, obecny dyrektor generalny Naftogazu, jest najlepszym kandydatem na stanowisko premiera Ukrainy. Prezydent uzasadnia swoje poparcie koniecznością przygotowania kraju do nadchodzącej zimy. Zełenski podkreśla, że miniona zima przyniosła poważny kryzys energetyczny wywołany atakami Rosji na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, co jeszcze bardziej uwypukla potrzebę skutecznego zarządzania zasobami energetycznymi.
Po dymisji poprzedniej premier Julii Swyrydenko, której odejście ogłoszono we wtorek, Korecki staje się mocnym kandydatem na jej miejsce. Jego nominacja zyskała aprobatę nie tylko Zełenskiego, ale także ukraińskiego parlamentarzysty Jarosława Żeleźniaka, który chwali Koreckiego za kompetencje i brak politycznego zaplecza. Żeleźniak przyznaje, że Korecki, który z sukcesem kierował Ukrnaftą, oraz uporządkował sytuację w Naftogazie, wydaje się być idealnym kandydatem do poprowadzenia kraju przez trudny okres zimowy.
Zdanie to podziela także Igory Petrenko z organizacji charytatywnej Jedna Ukraina, który zauważa, że mianowanie Koreckiego na stanowisko premiera może oznaczać przekształcenie rządu w bardziej technokratyczną jednostkę skoncentrowaną na zapewnieniu przetrwania energetycznego kraju. Mimo wcześniejszej odmowy objęcia stanowiska, Korecki może teraz rozważyć przyjęcie tej roli, zważywszy na wyzwania stojące przed Ukrainą.
Nominacja Koreckiego na premiera byłaby strategicznym wyborem w obliczu zagrożeń zimowych ataków na ukraińskie zasoby energetyczne. Dzięki swojej wiedzy praktycznej i doświadczeniu w zarządzaniu krytycznymi sektorem energetycznym, Korecki wydaje się być odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu w kluczowym dla Ukrainy momencie.








Dodaj komentarz