Polska poza Antybalistyczną Koalicją Rakietową: Co dalej?

13 lipca w Paryżu zawiązano Antybalistyczną Koalicję Rakietową, w której udział bierze Ukraina i dziewięć europejskich państw. Celem tej grupy jest wspólny rozwój systemu FREYA do obrony przed pociskami balistycznymi. Jednak wśród sygnatariuszy zabrakło Polski. Sytuację tę skomentował dla 'Faktu’ Marek Budzisz, analityk Strategy&Future, wskazując na zaniedbania i pasywność ze strony polskich władz.

Podczas konferencji premier Donald Tusk został zapytany o brak udziału Polski w koalicji oraz ewentualne plany dołączenia. Szef rządu tłumaczył, że koalicja ma charakter przemysłowy i koncentruje się na firmach gotowych wnieść swój potencjał do projektu. Zaznaczył, że polskie firmy nadal analizują swoje możliwości i jeżeli zaprezentują gotową ofertę, Polska dołączy do inicjatywy.

Podobne stanowisko wyraził minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że koalicja dotyczy przemysłu zbrojeniowego, nie armii. Według ministra, kluczowe jest przygotowanie dobrej oferty przez polski sektor oraz otwartość ukraińskich partnerów.

Analityk Marek Budzisz krytycznie ocenia te wyjaśnienia, wskazując na niespełnione obietnice i brak działań ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej. Zdaniem Budzisza, resort wiedział o projekcie FREYA od jego ogłoszenia przez firmę Fire Point i prezydenta Ukraińska Wołodymyra Zełenskiego. Budzisz przypomina, że informował o gotowości współpracy firmy Fire Point jeszcze przed utworzeniem koalicji.

Ekspert zauważa również, że projekt stwarza ogromne szanse dla rozwoju przemysłu zbrojeniowego. Współpraca uczestników ma prowadzić do wymiany doświadczeń i testowania systemów w warunkach wojennych na Ukrainie. Nawet jeśli finalnie system FREYA nie powstanie, uczestniczące firmy mogłyby zdobyć doświadczenie oraz nowy potencjał rozwojowy.

Budzisz podkreśla również, że polskie przedsiębiorstwa już teraz posiadają gotowe oferty przemysłowe. Krytykuje narrację premiera Tuska, sugerującą brak takiej oferty, jako próbę przerzucenia odpowiedzialności. Zauważa także, że państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa, której premiest podlega nadzorowi, powinna aktywnie uczestniczyć w takich międzynarodowych projektach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*