Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ogłosił, że premier Julia Swyrydenko zostanie zdymisjonowana. To już trzeci premier, który odchodzi ze stanowiska, odkąd Zełenski objął urząd prezydenta w 2019 roku. Prezydent zapowiedział także zmiany w rządzie i możliwe przetasowania na stanowiskach szefów służb mundurowych. Zełenski planuje, aby za każdy aspekt współpracy zagranicznej odpowiadała osoba z odpowiednim doświadczeniem. Szczególne znaczenie mają relacje z amerykańskim przemysłem zbrojeniowym i dążenie do uzyskania licencji na produkcję rakiet „Patriot”. Prezydent podkreśla też potrzebę pogłębienia integracji z Unią Europejską oraz przyspieszenia drogi do członkostwa. Planowane są także zmiany w relacjach z krajami europejskimi, w tym z Polską, co może zwiastować nominację nowego ambasadora w Warszawie. Pojawiają się spekulacje, że stanowisko premiera może objąć Serhij Korecki, dyrektor generalny Naftohazu. Swyrydenko może zostać wysłana na placówkę do Waszyngtonu, gdzie zastąpi Olhę Stefaniszynę, obecna ambasadorkę w USA. Decyzje te mają na celu odnowienie relacji z kluczowymi partnerami zagranicznymi. Swyrydenko została mianowana premierem w trudnym okresie, kiedy to Zełenski próbował podporządkować sobie organy antykorupcyjne. Obecnie celem zmian w rządzie jest ostateczne rozliczenie z dziedzictwem byłego szefa prezydenckiego biura, Andrija Jermaka, który zmierzył się z oskarżeniami korupcyjnymi dotyczącymi m.in. afery Mindiczgate. Służby antykorupcyjne odkryły, że w ukraińskim systemie energetycznym doszło do przestępstw na kwotę przekraczającą 100 milionów dolarów. W wyniku śledztwa stanowiska straciło kilku ministrów z gabinetu Swyrydenko, w tym minister sprawiedliwości i minister energetyki. Zełenski, poprzez przetasowania w rządzie, próbuje również przygotować się na przyszłe wybory prezydenckie. Wizerunkowy reset ma na celu ukazanie prezydenta jako lidera, który nie toleruje śladów korupcji oraz jest gotowy do wprowadzenia odważnych zmian w aparacie państwowym. Działania te mają na celu przekonanie Ukraińców o determinacji prezydenta do budowania transparentności i efektywności na najwyższych szczeblach władzy.








Dodaj komentarz