Były prezydent Korei Południowej skazany za bezpłatne sondaże

Były prezydent Korei Południowej, Jun Suk-yeol, został skazany na dwa lata pozbawienia wolności za naruszenie przepisów dotyczących funduszy politycznych. Sąd Okręgowy w Seulu uznał byłego prezydenta za winnego nielegalnego uzyskiwania sondaży opinii publicznej. W latach 2021-2022 Jun miał 14 razy otrzymać bezpłatnie sondaże warte 270 mln wonów (około 633 tys. zł) od pośrednika Myunga Tae-gyuna. W zamian za sondaże Jun obiecał pośrednictwo udzielania nominacji politycznej, co mimo protestów byłego prezydenta, sąd uznał za korupcję. Jun zaprzeczał zarzutom, a jego obrona twierdziła, że nigdy nie prosił o sondaże ani nie zaoferował nic w zamian. Jednak wraz z wyrokiem dwóch lat pozbawienia wolności, Jun otrzymał także grzywnę wynoszącą 13,96 mln wonów (około 35 tys. zł). Myung Tae-gyun został skazany na 1,5 roku więzienia. Oba wyroki nie są prawomocne. Jun Suk-yeol nie jest nowicjuszem na sali sądowej; jego problemy prawne dopiero się zaczynają. W lutym bieżącego roku polityk został skazany na dożywocie w związku z próbą zamachu stanu. Prokuratura zarzuciła mu, że w lutym 2024 roku bezpodstawnie ogłosił stan wojenny, co miało służyć oskarżeniom opozycji o kolaborację z reżimem Korei Północnej. To posunięcie przysporzyło mu wiele kłopotów, w tym odwołanie z funkcji prezydenta i doprowadzenie do procesu sądowego, od którego Jun się odwołał. Dodatkowo w ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy skazał go na siedem lat pozbawienia wolności za działania utrudniające jego aresztowanie. Los byłego prezydenta pozostaje niewiadomą, a ciąg rozwijających się spraw sądowych zapewnia, że nadal pozostanie w centrum uwagi zarówno w kraju, jak i za granicą.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*