Kontrola koni pracujących na trasie do Morskiego Oka: wyniki badań

Badania koni używanych na trasie z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka, przeprowadzane corocznie przez Tatrzański Park Narodowy, nie wykazały żadnych nieprawidłowości związanych z nadmiernym obciążeniem zwierząt. Komisja złożona z lekarzy weterynarii oceniła stan zdrowia koni pod kątem klinicznym, ortopedycznym i kardiologicznym. Analizowano także ich parametry wysiłkowe.

Z informacji przedstawionej przez lekarza weterynarii Piotra Szpotańskiego wynika, że konie pracujące na tej trasie są w bardzo dobrej kondycji. Badania obejmowały szczegółową ocenę ruchu i pomiar tętna przed i po wysiłku. Z kilkuset zbadanych zwierząt tylko dwa konie nie zostały dopuszczone do pracy z powodu kulawizny, a jeden jest pod obserwacją.

Doktor Marek Tischner, przewodniczący komisji, zaznaczył, że tętno koni po przebytym odcinku przeważnie nie przekracza 130 uderzeń na minutę, co oznacza, że nie są one nadmiernie obciążone. Po dziesięciu minutach odpoczynku wartości te spadają do poziomu zbliżonego do spoczynkowego. Badania krwi, w tym poziomu kwasu mlekowego, również nie wykazały niepokojących odchyleń.

Coroczne badania dowodzą, że nie ma oznak przewlekłego przeciążenia układu ruchu. Komisja nie znalazła także dowodów na chroniczne problemy ortopedyczne w grupie roboczych koni. Monitoring obciążenia termicznego zwierząt potwierdza, że nie dochodzi do przeciążeń nawet przy wyższych temperaturach.

Mimo pozytywnych wyników badań niektóre organizacje prozwierzęce wciąż domagają się rezygnacji z użycia koni na tej trasie, wskazując na ich możliwe przemęczenie. Jednak prokuratorskie postępowania nie potwierdziły takich twierdzeń. Transport koński uznawany jest za legalny, o ile spełniane są normy dobrostanu zwierząt.

Alternatywnie, na mocy porozumienia między Ministerstwem Klimatu, TPN i lokalnymi przewoźnikami, wprowadzono kursy elektrycznych busów jako uzupełnienie transportu. Zakupione ze środków publicznych pojazdy mają ułatwić turystom dostęp do Morskiego Oka i odciążać tradycyjny transport konny. Model mieszany, z kursami koni i elektrycznych busów, jest przedmiotem dalszych rozmów, co ma prowadzić do zrównoważonego sposobu obsługi trasy.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*