W Polsce działa obecnie około 113 odcinkowych pomiarów prędkości na autostradach i drogach ekspresowych, a w planach są kolejne lokalizacje. Mimo że liczba systemów ciągle rośnie, skuteczność egzekwowania mandatów wynosi jedynie 46 procent. Problem dotyczy głównie kierowców spoza Unii Europejskiej, którzy okazują się być niewidoczni dla polskich radarów. Z danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wynika, że w wielu przypadkach niemożliwe jest ustalenie właściciela pojazdu z powodu braku umów międzynarodowych.
W rezultacie sytuacja ta wpływa na dużą liczbę niewykrytych sprawców wykroczeń. W ubiegłym roku obcokrajowcy spoza UE popełnili w Polsce 120 tysięcy wykroczeń, z czego ponad 77 tysięcy dotyczyło obywateli Ukrainy, a 7,4 tysiąca Białorusinów. Z dość dużej liczby przypadków jedynie 3,4 tysiąca zakończyło się wystawieniem mandatów, ale nie wiadomo, ile z nich zostało faktycznie opłaconych.
Specjaliści z GITD wskazują, że brak możliwości identyfikacji właścicieli pojazdów spoza UE to duże wyzwanie. Dlatego też resort infrastruktury pracuje nad zmianami legislacyjnymi, które mogłyby zwiększyć efektywność systemu. Celem jest wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą na nieuchronne egzekwowanie kar, co ma przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Aktualne procedury wyjaśniające są czasochłonne i skomplikowane, co dodatkowo utrudnia skuteczne działanie.
Inicjatywy te są niezbędne, aby poprawić skuteczność istniejących systemów i zapewnić odpowiedzialność wszystkich kierowców za wykroczenia, niezależnie od kraju pochodzenia. Wdrożenie nowych rozwiązań legislacyjnych ma znacząco wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa publicznego i zmniejszenie liczby niewykrytych sprawców naruszających przepisy ruchu drogowego.








Dodaj komentarz