Według najnowszych danych Gas Infrastructure Europe, w magazynach gazu ziemnego państw Unii Europejskiej znajduje się obecnie 565,62 TWh paliwa, co odpowiada średniemu zapełnieniu na poziomie 50 proc. Jest to wynik wyraźnie niższy od średniej z ostatnich pięciu lat dla tego okresu, która wynosi 65,1 proc. Różnica przekraczająca 15 punktów procentowych wskazuje na wolniejsze tempo odnawiania zapasów po sezonie grzewczym.
Na tle większości państw Unii, Polska prezentuje się korzystnie. W krajowych magazynach znajduje się 26,99 TWh gazu, co odpowiada zapełnieniu na poziomie 73,3 proc. To poziom jedynie nieznacznie niższy od pięcioletniej średniej sezonowej, wynoszącej 75,4 proc. Te dane pokazują, że polskie magazyny są przygotowane do nadchodzących miesięcy znacznie lepiej niż większość państw UE.
W Niemczech sytuacja wygląda kryzysowo, z magazynami zapełnionymi jedynie w 42,6 proc., przy średniej pięcioletniej wynoszącej 64,2 proc. We Francji poziom ten wynosi 50 proc. przy średniej 63 proc. Z kolei we Włoszech zapasy wynoszą 68,4 proc., a w Austrii 55 proc. W Hiszpanii magazyny są zapełnione w 73,6 proc., co jest jednym z najwyższych wyników wśród dużych państw UE.
Najniższy poziom zapasów odnotowano w Holandii – jedynie 27,1 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia to 56,9 proc. Na Węgrzech magazyny są wypełnione w 52 proc., a w Czechach w 49,9 proc.
Stan magazynów gazu jest kluczowym wskaźnikiem bezpieczeństwa energetycznego Europy. Zgromadzone rezerwy stabilizują dostawy i ograniczają ryzyko gwałtownych wzrostów cen w okresie największego zapotrzebowania, zwłaszcza zimą. Choć sezon uzupełniania magazynów nadal trwa, obecne dane pokazują, że wiele krajów pozostaje poniżej poziomów typowych dla tej pory roku. Polska wyróżnia się jednak pozytywnie, utrzymując zapasy na relatywnie wysokim poziomie.








Dodaj komentarz