Zatrzymanie podejrzanego w sprawie zabójstwa krytyka Putina w Polsce

W Piastowie pod Warszawą doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o zabójstwo rosyjskiego krytyka Władimira Putina, Siemiona Skriepieckiego. Zatrzymany posługiwał się gruzińskim paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji. Informację tę przekazał premier Donald Tusk na swoim profilu w mediach społecznościowych, podkreślając, że polskie służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przedstawili szczegóły wydarzenia. Kierwiński wyjaśnił, że początkowo zatrzymano dwóch obywateli Białorusi, którzy jednak zostali zwolnieni po ustaleniu, że nie mają związku z zabójstwem. Dzięki analizie dowodów udało się zidentyfikować podejrzanego, który może być związany z innymi przestępstwami, w tym tymi z 2022 roku.

Sekcję zwłok przeprowadzono w związku z brutalnym atakiem, który miał miejsce w Białej Podlaskiej w poniedziałek rano. Ofiarą był Robert K., znany jako Siemion Skriepiecki. Napastnik oddał w jego kierunku pięć strzałów z broni krótkiej, co doprowadziło do śmiertelnych obrażeń.

Siemoniak podkreślił, że zidentyfikowanie podejrzanego było możliwe dzięki zeznaniom świadków i analizie środków łączności. Operację zatrzymania przeprowadzono we współpracy z policją i ABW. Podejrzany może być powiązany z szeroko zorganizowaną przestępczością, a wątek udziału obcych służb będzie intensywnie badany.

Premier Tusk zaznaczył, że zabójstwo może mieć polityczne tło i wyraził nadzieję na szybkie ustalenie wszystkich okoliczności. Podkreślił także, że ewentualne potwierdzenie udziału Rosji mogłoby mieć poważne międzynarodowe konsekwencje.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*