Minister koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, ogłosił plany powołania zastępcy szefa Centralnego Biura Antyterrorystycznego. Do sejmowej Komisji Służb Specjalnych skierowano prośbę o zaopiniowanie kandydatury nadinspektora Cezarego Luby. Współpraca z MSWiA oraz policją doprowadziła do tej nominacji po kilku tygodniach konsultacji.
Cezary Luba, doświadczony funkcjonariusz, dotychczas pełnił funkcję Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji. Według ministra, jego powołanie miałoby wzmocnić współpracę CBA z policją i prokuraturą, oraz zapewnić apolityczność i skuteczność w walce z korupcją.
Krok ten jest wynikiem weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy likwidującej CBA. Ustawa miała wprowadzić system koordynacji działań antykorupcyjnych, rozdzielając zadania CBA między inne służby, takie jak ABW, KAS czy policja. Jednak prezydent wyraził obawy, że takie zmiany mogłyby doprowadzić do chaosu kompetencyjnego i osłabić walkę z korupcją.
Likwidacja CBA planowana była na 1 października 2026 roku, w celu przeniesienia ciężaru walki z korupcją na nowe struktury. Nowo powstałe Centralne Biuro Zwalczania Korupcji miało odpowiadać za działania operacyjne, dochodzenia i śledztwa na terenie całego kraju.
Centralne Biuro Antykorupcyjne powstało w 2006 roku i zajmuje się zwalczaniem korupcji w instytucjach państwowych i samorządowych, a także przeciwdziałaniem zagrożeniom dla interesów ekonomicznych państwa. W CBA pracuje ponad 1300 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych, którzy realizują działania operacyjne, dochodzeniowo-śledcze, analizy oraz kontrolę.
Decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy utrzymuje CBA w dotychczasowej formie, jako kluczową instytucję w walce z korupcją w Polsce. To rozwiązanie ma zapewnić stabilność i skuteczność w działaniu przeciwko przestępstwom korupcyjnym.








Dodaj komentarz