Wczesnym rankiem brytyjskie siły zbrojne przeprowadziły operację przechwycenia tankowca Smyrtos, powiązanego z rosyjską siecią transportu surowców, który próbował przepłynąć przez kanał La Manche. Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, poinformował o akcji za pośrednictwem mediów społecznościowych, podkreślając jej znaczenie zarówno bezpieczeństwa, jak i polityczne. Na pokładzie tankowca znaleźli się komandosi Royal Marines oraz funkcjonariusze brytyjskiej National Crime Agency. Operację wspierały zarówno jednostki powietrzne jak i morskie, w tym samolot patrolowy P-8 RAF oraz okręty HMS Sutherland i HMS Ledbury. Cała akcja trwała około sześciu godzin. Po jej zakończeniu Smyrtos został skierowany do portu na południowym wybrzeżu Anglii, gdzie czeka go szczegółowa kontrola pod kątem zagrożeń dla środowiska i bezpieczeństwa. Premier Starmer zaznaczył, że operacja przekazuje wyraźny sygnał tym, którzy wspierają konflikt Putina w Ukrainie. „To kolejny cios wymierzony w Rosję,” dodał, podziękowawszy wszystkim zaangażowanym w akcję. Minister obrony, Dan Jarvis, również odniósł się do działań, mówiąc: „Rosyjskie działania opierają się na flocie cieni, aby finansować wojnę w Ukrainie. Nasze kroki to uderzenie w tę nielegalną wojnę.” Akcja ta była pierwszym przypadkiem przechwycenia tankowca z „floty cieni” na brytyjskich wodach, a według resortu obrony całe działanie odbyło się zgodnie z prawem krajowym i międzynarodowym.








Dodaj komentarz