W nadchodzących dniach kierowcy mogą spodziewać się zmian cenowych na stacjach paliw. Jeśli nie dojdzie do przedłużenia obowiązującego pakietu CPN, od 16 czerwca benzyna i olej napędowy mogą znacząco podrożeć, natomiast autogaz stanieje o około 6 groszy na litrze. Analitycy podkreślają, że obecny poziom cen paliw wciąż odzwierciedla warunki pakietu CPN, jednak jego dalsze utrzymanie stoi pod znakiem zapytania. Wszystko zależy od sytuacji na rynku ropy oraz ewentualnego porozumienia między USA a Iranem.
W ostatnich dniach dynamika zmian cen paliw na stacjach krajowych wyraźnie spadła. W ubiegłym tygodniu ceny oleju napędowego i benzyny wzrosły nawet o kilkanaście groszy, a dziś te zmiany są znacznie skromniejsze. Eksperci wskazują, że dużym wyzwaniem dla dalszego utrzymania cen jest sytuacja na międzynarodowym rynku ropy. W piątek 12 czerwca ceny ropy Brent chwilowo spadły do okolic 86 USD za baryłkę, co stanowi wyraźny zjazd w porównaniu do poziomów przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Podpisanie ewentualnego porozumienia USA-Iran, otwierające Cieśninę Ormuz, jest już częściowo uwzględnione w bieżących wycenach ropy, co oznacza, że nie należy spodziewać się dalszych drastycznych spadków cen. Produkcja ropy na Bliskim Wschodzie, zredukowana do 11-12 mln baryłek dziennie, wciąż nie zbliża się do poziomu sprzed wybuchu konfliktu.
Odbudowa pełnej produkcji i eksportu ropy oraz produktów naftowych z regionu Zatoki Perskiej może potrwać jeszcze kilka miesięcy, wpływając na poziom światowych zapasów. Tym samym rynek pozostaje pod wpływem niepewności co do rzeczywistych zniszczeń i warunków odbudowy infrastruktury naftowej.
Na rynku ARA ceny diesla mogą spaść poniżej 1000 USD za tonę, co byłoby najniższym poziomem od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Poprzedni rekord ceny diesla wynosił 1608 USD na tonę, osiągnięty 2 kwietnia.
Decyzje dotyczące przedłużenia pakietu CPN poznamy niebawem, a ich wpływ na ceny paliw w Polsce może być znaczący. Eksperci przewidują, że jeśli pakiet zostanie utrzymany, ceny benzyny mogą spaść o 10-15 groszy na litrze, a oleju napędowego nawet o 25 groszy. Wszystko to w kontekście dynamicznie zmieniających się warunków geopolitycznych i rynkowych.








Dodaj komentarz