Cena ropy stabilizuje się po burzliwym wzroście

Ceny ropy naftowej osiągnęły stabilizację po gwałtownym wzroście o 4,2 proc., wywołanym zawirowaniami z powodu niepewności w rozmowach USA-Iran oraz ryzyka przeciągających się ograniczeń dostaw z regionu Zatoki Perskiej. Ropa Brent utrzymywała się poniżej poziomu 95 dolarów za baryłkę, a ropa WTI oscylowała w pobliżu 92 dolarów.

We wtorek rano cena baryłki ropy naftowej WTI wynosiła 91,06 dolarów, podczas gdy Brent była wyceniana na 93,91 dolarów. Te wartości wskazują na stabilizację po ostatnich wzrostach notowanych na poniedziałkowej sesji.

Poniedziałkowy wzrost cen został wywołany decyzją Teheranu o wstrzymaniu rozmów z Waszyngtonem, będącą reakcją na izraelskie ataki w Libanie. Nieco później obserwowano korektę cen po deklaracji prezydenta Donalda Trumpa, sugerującej kontynuację rozmów. W rozmowie z ABC News, Trump ujawnił, że w ciągu tygodnia może dojść do podpisania memorandum z Iranem w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Podkreślił jednak, że wciąż istnieją „kilka punktów” do uzgodnienia przed zawarciem ostatecznej umowy.

Sytuacja na rynku ropy pozostaje napięta z powodu niejasności wokół możliwości przedłużenia obecnego zawieszenia broni, jak również przyszłości przepływów przez cieśninę Ormuz. Irańska agencja Tasnim zasugerowała, że Teheran oraz jego sojusznicy rozważają całkowite zamknięcie zarówno cieśniny Ormuz, jak i równie znaczącej cieśniny Bab al-Mandab na południu Morza Czerwonego, kluczowych dla eksportu ropy.

Według Linh Tran, analityk rynkowej z firmy XS.com, dopóki przepływy przez Ormuz pozostają niestabilne, a negocjacje między USA a Iranem są niepewne, ceny ropy zapewne utrzymają się na podwyższonym poziomie i będą podatne na zmienność.

Więcej postów