Łatwogang i Tymbark łączą siły dla chorych dzieci: sukces charytatywnej zbiórki

W niesamowity sposób zakończyła się akcja charytatywna zorganizowana przez znanego youtubera, Łatwoganga, która zgromadziła ponad 282 miliony złotych na rzecz Fundacji Cancer Fighters, wspierającej leczenie dzieci chorych na nowotwory. Od 17 do 26 kwietnia, w trakcie transmisji na żywo, szerokie grono sportowców, influencerów, muzyków, aktorów i przedsiębiorców połączyło siły dla szczytnego celu. Wynikiem było przekazanie 3,6 miliona złotych do 54 podopiecznych fundacji.

W związku z akcją, Łatwogang, znany z doniosłej obecności w mediach społecznościowych, postanowił ograniczyć swoją aktywność internetową, wskazując, że nie zamierza korzystać finansowo z popularności związanej z akcją. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, youtuber opublikował niedawno film na Instagramie, w którym wyjaśnił powody swojej decyzji.

Kilka miesięcy przed rozpoczęciem zbiórki, Łatwogang zawarł umowę z firmą Tymbark na produkcję napoju sygnowanego jego nazwiskiem. Produkt pojawił się w sklepach zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami w maju, jednak w obliczu sukcesu akcji, influencer zdecydował się przeznaczyć wszystkie zyski z jego sprzedaży na fundację.

Podczas transmisji, Tymbark zadeklarował, że stworzy nowy napój, którego zyski w całości trafią na wsparcie Cancer Fighters, a który będzie różny od obecnie dostępnego w sklepach produktu z wizerunkiem youtubera. „Nie chcę, by ktoś myślał, że zarabiam na tej sytuacji. Cieszę się, że Tymbark zdecydował się na takie rozwiązanie” – podkreślił Łatwogang.

Firma Tymbark zademonstrowała wyjątkowe podejście, wycofując się z dużego kontraktu na rzecz przekazania zysków na cele dobroczynne. „Niewiele firm postąpiłoby w ten sposób, nie wykorzystując sytuacji dla własnej korzyści” – docenił influencer.

Youtuber wyraził nadzieję, że Polacy zawsze będą gotowi do pomocy i solidarności, zwracając uwagę na wspólnotowy duch tej niezwykłej akcji. „Mam nadzieję, że jako Polska nigdy o tym nie zapomnimy” – podsumował.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*