Liberalizacja dostępu do polskich torów kolejowych napotkała na poważne przeszkody. Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) niespodziewanie anulowało przetarg na doradztwo w tej kwestii. Anulowanie wiązało się z wystąpieniem nieprzewidywalnych okoliczności, co wywołało zdziwienie w branży kolejowej.
Oczekiwany IV Pakiet Kolejowy, który wejdzie w życie pod koniec 2030 roku, ma wprowadzić rewolucyjne zmiany na rynku kolejowym w Polsce. Na jego mocy, zamiast monopolu PKP Intercity, konkurencja o dotowane połączenia dalekobieżne będzie możliwa także dla innych przewoźników. Jednak przygotowania do tej transformacji zostały zakłócone przez przerwanie przetargu na doradztwo, który miał wspierać Ministerstwo Infrastruktury pod kierunkiem Dariusza Klimczaka.
CUPT, odpowiedzialne za organizację przetargów i nadzorowanie dotowanych połączeń, poszukiwało zewnętrznego doradcy od września 2025 roku. W kwietniu 2026 roku przetarg został jednak odwołany ze względu na możliwość naruszenia zasad uczciwej konkurencji. Okazało się, że niektórzy oferenci mogli mieć powiązania z przyszłymi operatorami dotowanych tras, co stworzyłoby ryzyko konfliktu interesów.
Proces prowadzenia do otwarcia rynku kolejowego wymaga dokładnego przygotowania, dlatego start nowego przetargu planowany jest dopiero na koniec 2027 roku. Oczekuje się, że liberalizacja poprawi jakość usług kolejowych, zwiększy dostępność oferty oraz zracjonalizuje wykorzystywanie środków publicznych.
Obecnie PKP Intercity cieszy się znaczącymi dotacjami na realizację połączeń ekonomicznych, jednak po 2030 roku fundusze będą rozdzielane na drodze przetargów. Mimo to, Ministerstwo Infrastruktury i CUPT podkreślają, że anulowanie przetargu nie wpłynie na długoterminową strategię otwarcia rynku.
Kulisy anulowania przetargu to także szerszy kontekst rywalizacji na polskich torach, gdzie prywatni przewoźnicy, tacy jak RegioJet i Leo Express, próbują swoich sił. Napięcia między RegioJet a PKP Intercity wskazują na nową jakość konkurencji, ale także na liczne wyzwania, które stoją przed rynkiem kolejowym w Polsce. RegioJet, mimo trudności, zdołał utrzymać połączenia międzynarodowe, co pokazuje potencjał do dalszej liberalizacji.
W kontekście reform, Minister Klimczak wielokrotnie podkreślał znaczenie konkurencji dla poprawy jakości usług kolejowych, choć jego wsparcie dla otwarcia rynku nie jest jednoznaczne. Na pierwszym miejscu stawia potrzebę efektywnego dowozu pasażerów do mniej uczęszczanych miejscowości, co uzasadnia znaczenie PKP Intercity jako kluczowego gracza na polskim rynku kolejowym.








Dodaj komentarz