Podczas konferencji w Sejmie Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, wyraził chęć podpisania ustawy zakazującej kryptowalut w Polsce. W rozmowie z dziennikarzami wyraźnie podkreślił, że jego partia nie ma nic wspólnego z aferą kryptowalutową związaną z firmą Zondacrypto. Kaczyński kategorycznie zaprzeczył oskarżeniom, które łączyły PiS ze wspomnianą firmą oraz wskazał, że wszystkie działania związane z kryptowalutami w ostatnich latach były nadzorowane przez rządowe służby.
Prezes PiS odniósł się również do kwestii rządowej ustawy regulującej rynek kryptowalut. Podkreślił swoje jednoznaczne stanowisko za całkowitym zakazem kryptowalut w Polsce, choć nie wykluczył możliwości rozważenia częściowych regulacji, o ile nie będą faworyzować konkretnych podmiotów.
Wypowiedź Kaczyńskiego podkreśla dystans partii od oskarżeń o powiązania finansowe z Zondacrypto. Uważa on, że twierdzenia o rzekomych dotacjach dla organizacji związanych z PiS są fałszywe i wskazuje na pewną telewizję jako odbiorcę środków, która jego zdaniem nie ma nic wspólnego z jego partią.
W obliczu tych oskarżeń, Kaczyński zapowiada, że skandal ten zostanie kiedyś wyjaśniony, jednakże nie w obecnych warunkach politycznych. Prezes PiS zadeklarował także, że afera kryptowalutowa wymaga dogłębnego zbadania, co podkreśla jego intencje w dążeniu do pełnej przejrzystości w tej sprawie.








Dodaj komentarz