Prokuratura bada sprawę zniesławienia dziennikarki TVP

Na początku września TVP zgłosiła do prokuratury podejrzenie popełnienia przestępstwa zniesławienia, wskazując m.in. na byłe dziennikarki stacji, Danutę Holecką i Martę Kielczyk, które obecnie pracują w prywatnych mediach prawicowych. Według TVP, obie dziennikarki miały przyczynić się do rozpowszechniania w mediach nieprawdziwych informacji o Joannie Dunikowskiej-Paź, co wywołało falę hejtu w sieci.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zdecydowała się wszcząć dochodzenie w sprawie potencjalnego naruszenia art. 212 kodeksu karnego, dotyczącego zniesławienia. Trwają czynności dowodowe, a rzecznik prokuratury, Piotr A. Skiba, potwierdził, że trwa gromadzenie materiału dowodowego. Joanna Dunikowska-Paź została już przesłuchana przez śledczych.

W wywiadzie dla Wirtualnych Mediów Dunikowska-Paź opowiedziała o obecnym stanie sprawy. Prokuratura skoncentrowała się na ustaleniu autorów wpisów, co stanowi długotrwały proces ze względu na konieczność uzyskania danych od platform internetowych. Problematyczne jest również to, że wiele treści zostało usuniętych z mediów społecznościowych. Dziennikarka przyznała, że część kont odpowiedzialnych za wpisy mogła być fałszywa, co dodatkowo komplikuje śledztwo.

W rozmowie poruszono także temat bezstronności Telewizji Polskiej. Dunikowska-Paź stanowczo zaprzeczyła, jakoby TVP realizowała propagandowe działania. Podkreśliła, że nikt z polityków nie wpływa na jej pracę i decyzje zawodowe, a wszystkie zadania wykonuje samodzielnie, bez żadnych politycznych poleceń.

Dyskusja ta podkreśla złożoną sytuację w mediach, gdzie oskarżenia o brak obiektywizmu są częste, a walka o dobre imię i uczciwość zawodową stanowi istotny element pracy dziennikarza.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*