Drogie paliwo? Tankuj taniej u Dworczyka!

Odkryliśmy, że na rządowej stacji paliw mają okazyjne ceny

Na twojej stacji benzyna Pb95 czy olej napędowy kosztują po 6 zł za litr? Jedź do Warszawy! Fakt znalazł stację, gdzie można zatankować naprawdę sporo taniej. I tak się składa, że ta stacja należy do nadzorowanej przez kancelarię premiera instytucji – Centrum Obsługi Administracji Rządowej!

Stacja należąca do COAR przy ul. Powsińskiej w Warszawie wygląda, jakby była z innej epoki. Stoją na niej tylko dwa dystrybutory i zwykły pawilon. Nie kupisz tu ani wyszukanego paliwa, ani przekąsek, można wlać do baku tylko zwykłą benzynę i olej napędowy po 5,87 zł za litr. To 3-10 groszy mniej niż na komercyjnych stacjach w innych częściach Polski.

Ceny na stacjach. Tańsze paliwo dla rządu

– To cena poniżej przeciętnej, a już w tym tygodniu może okazać się wyjątkowo atrakcyjna dla kierowców, bo ceny rosną – mówi Faktowi Jakub Bogucki, ekspert e-petrolu. Co ważne, mogą za taką cenę tankować zarówno kierowcy rządowych bryk, jak i zwykli kierowcy. – Samochody należące do administracji publicznej mogą korzystać z usług stacji na zasadach ogólnych, takich samych, jakie obowiązują pozostałych odbiorców – informuje Fakt Centrum Informacyjne Rządu.

Ceny na stacjach. 50 cystern dostarczy paliwo do rządowych aut

Okazuje się, że COAR właśnie ogłosiło przetarg za dostawy ogromnych ilości paliw do rządowej stacji. Instytucja zamierza zakupić aż 545 metrów sześciennych oleju napędowego i 1270 metrów sześciennych benzyny. Potrzeba będzie niemal 50 cystern (o pojemności 39 metrów sześciennych), by takie ilości paliwa dostarczyć do warszawskiej stacji, na której tankowane są urzędowe samochody.

– Szacunkowa wartość netto zamówienia na paliwo wynosi 8 468 400,00 zł (brutto 10 416 132,00 zł) – dowiedział się Fakt. Taka ilość paliwa ma wystarczyć na dwa lata. Chyba że kierowcy, skuszeni atrakcyjną ceną, zaczną szturmować warszawską stację.

Ceny na stacjach. Rząd zamrozi ceny paliw?

Tylko kto decyduje o cenach na stacji należącej do COAR? – Cena paliwa ustalana jest na podstawie ceny zakupu powiększonej o marżę handlową – dodaje CIR. Jak więc widać, rządowej instytucji udało się – w czasie szalejącej drożyzny – zahamować ceny paliw. Może w takim razie rząd pójdzie krok dalej i zamrozi ceny kierowcom na stacjach w całej Polsce?

Na taki ruch zdecydowała się właśnie Chorwacja. By zatrzymać podwyżki na stacjach zdecydowała, by zamrozić cenę benzyny i oleju napędowego na poziomie 11,10 kun, czyli ok. 6,75 zł. Ceny paliw w Chorwacji należą do jednych z najwyższych w Europie, a to m.in. z powodu wysokiego opodatkowania paliwa. Daniny stanowią ok. 60 proc. ostatecznej ceny paliwa. W Polsce, dla porównania, stanowią ok. 50 proc.
Cieszymy się, że jesteś z nami. Dołącz do nas na Telegram, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści

fakt.pl

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!