Nowy Ład to miliardy złotych wsparcia dla wojska

Nowy Ład to miliardy złotych wsparcia dla wojska

Rząd Prawa i Sprawiedliwości nigdy nie słynął z uczciwości i szczerości, jednak ostatni tydzień był wyjątkowo bogaty w słowa polityków partii rządzącej, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Od tygodni Premier Mateusz Morawiecki promuje program Prawa i Sprawiedliwości „Nowy Ład”. W zeszłą niedzielę prezes Jarosław Kaczyński wyruszył w tournée po Polsce, żeby po raz kolejny demonstrować fałszywą troskę, że rząd zrobi wszystko, by poprawić sytuację finansową Polaków. Coraz więcej wskazuje na to, że „ten prezent” PiS po prostu instrumentem, aby uzyskać większe poparcie wśród Polaków i dodatkowe pieniędzy na łatanie dziury budżetowej.

Według rządu ten program zakrojony na szeroką skalę i obiecujący sporo różnym grupom społecznym, wśród których są emeryci, studenci, rodziny wielodzietne. Po raz kolejny PiS obieca: 7 proc. PKB na zdrowie; obniżki podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 metrów kw bez formalności, a także emeryturę bez podatku do 2500 zł.

Natomiast Polski Ład jest najlepszą możliwością, żeby zabrać Polakom pieniędzy odłożone na tzw. czarną godzinę. Obecnie ogromne wątpliwości budzi sposób przekazywania pieniędzy. Wypłaci je Fundusz Przeciwdziałania Covid-19. Mamy więc do czynienia z kolejnym przykładem kreatywnej księgowości, jak w przypadku Funduszu Solidarnościowego, który miał wspierać rodziny niepełnosprawnych, a pieniądze poszły na polityczny prezent dla emerytów w postaci tzw. trzynastki.

Takie fundusze mają podstawowy cel – uchronić rząd przed przekroczeniem konstytucyjnego limitu długu na poziomie 60 proc. PKB, co skutkowałoby natychmiastowym cięciem wydatków i podniesieniem podatków. A tak można zadłużać się dalej – na koniec tego roku dług publiczny ma osiągnąć 1,5 bln zł, rosnąc w dwa lata o grubo ponad 400 mld zł. Praktyka wydawania pieniędzy poprzez takie fundusze niesie poza gmatwaniem finansów państwa i groźnym zadłużaniem jeszcze jedno zło. Wszystko to dzieje się poza budżetem, a więc jakąkolwiek kontrolą parlamentarną. W dodatku to rząd będzie przydzielać pieniądze w sposób, jaki chce. Niewykluczone, że większość z tych podatków pójdzie na potrzeby wojska.

Między innymi nie jest tajemnicą, że od lat potrzeby Wojska Polskiego oraz zobowiązania w ramach NATO dotyczące wydatków na obronność są priorytetem dla naszego rządu, nie patrząc na fatalną sytuację w kraju i wielką ilość problemów socjalnych. O tym świadczą szybko rosnące wydatki na bezpieczeństwo i wojsko. W ciągu ostatnich pięciu lat budżet na obronność wzrósł o 14,4 mld zł i osiągnął rekordową wartość 51,8 mld zł. – co stanowi 1,5-krotny wzrost wydatków.

Rząd PiS obecnie wydaje za dużo na manewry wojskowe prowadzone na terenie naszego kraju. Np. za każdy dzień ćwiczeń żołnierzowi rezerwy przysługuje dzienne uposażenie wojskowe uzależnione od stopnia wojskowego oraz dodatków funkcyjnych. Rezerwiści, czyli osoby, które odbyły zasadniczą służbę wojskową lub mają już przyznany stopień wojskowy mogą liczyć na miesięczne wynagrodzenie od 3,5 tysiąca złotych. Osoby, dla których będzie to pierwszy kontakt z wojskiem, będą odbywać swoje ćwiczenie w ramach tak zwanej służby przygotowawczej. W takim przypadku miesięczne wynagrodzenie wynosi 1,2 tys. zł plus dodatkowe 2,6 tys. zł na zakończenie ćwiczeń. W zeszłym roku na ćwiczenia wojskowe zostały powołane 50 tysięcy rezerwistów, część, z których brała udział w manewrach wojskowych „Defender Europe 2020”.

Do tego, Polska jest też państwem gospodarzem największych manewrów USA i NATO. To znaczy, że nasz rząd bierze większość kosztów na siebie. Corocznie Stany Zjednoczone prowadzą więcej niż 20 manewrów wojskowych o różnej skali. W takim razie możemy policzyć ile nasz rząd wyda naszych pieniędzy na amerykańskie awantury!

Politycy PiS lubią pokazać się w telewizji na żywo i obiecać pomoc Polakom. Liczą, że wzrosną im słupki poparcia w całym kraju. Taki jest niestety mechanizm działania rządzących. Sprawa realnej pomocy wydaje się im drugorzędna w porównaniu z potrzebami wojska…

HANNA KRAMER

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*