Chowajcie pieniądze! Wyobraźnia rządu PiS kończy się tam, gdzie kończą się pieniądze wyborców

Chowajcie pieniądze PiS

Premier Mateusz Morawiecki będzie jak Robin Hood i Janosik w jednym? Nadciąga „Nowy Ład w Polsce”, a media ujawniają kolejne szczegóły planu PiS. Czy czeka nas przebudowa systemu podatkowego? Mają pojawić się obniżki podatków dla najbiedniejszych, za co zapłacą bogatsi Polacy.

Wyobraźnia rządu PiS kończy się tam, gdzie kończą się pieniądze wyborców. Premier Morawiecki szuka więc kolejnych sposobów, jak dobrać się do oszczędności Polaków, a wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiada „nowy ład w Polsce”. O co konkretnie chodzi? Jak podaje portal Money.pl, rząd szykuje rewolucyjną przebudowę systemu podatkowego. Dziennik Gazeta Prawna ujawnia, że może chodzić o obniżkę danin dla osób o niższych dochodach.

Nowy ład w Polsce i zmieniony system podatkowy

Czy przypadkiem w budżecie nie zabraknie przez to pieniędzy? PiS chce, aby więcej zapłacili najzamożniejsi Polacy, poprzez np. wyższą składkę zdrowotną. Więcej informacji jak na razie nie ma, bo rząd trzyma „nowy ład” w tajemnicy.

Z ustaleń gazety wynika, że zyskać mają osoby „zarabiające do wysokości mediany wynagrodzeń, wynoszącej dziś powyżej 4 tys. zł” – podaje Money.pl.

Morawiecki ujawnił jednak mały teaser nowego ładu Przewiduje, że po pandemii będziemy inaczej podchodzić do produkcji, handlu i biznesu, a PiS ma zamiar to wykorzystać jak wielką szansę. Przygotowywany jest Krajowy Plan Odbudowy (KPO), a do tego dostaniemy 57 miliardów euro w ramach Funduszu Odbudowy. Kaczyński określił natomiast nowy ład „wielką szansą dla kraju, dla wielu polskich rodzin, ogólnie dla wielu ludzi, także tych, którzy ze względu na wiek już rodzin nie mają”. Więcej dowiemy się na nadchodzącej konwencji programowej PiS.

Atrakcyjna oferta dla inwestorów, po to, żeby polska gospodarka była jak najlepiej przygotowana do nowej rzeczywistości gospodarczej – Morawiecki zapowiada nowy ład.

PLANETA.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*