Były senator klubu PO Józef Pinior prawomocnie skazany na 1,5 roku więzienia

Wrocławski sąd podtrzymał wyrok sądu I instancji wobec byłego senatora klubu PO Józefa Piniora i jego asystenta Jarosława Wardęgi. Obaj zostali w lutym ub. roku skazani na 1,5 roku bezwzględnego więzienia za korupcję.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, proces apelacyjny Piniora i Wardęgi (obaj zgodzili się na podawanie nazwisk) toczył się przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu. W środę sąd podtrzymał  wyrok sądu I instancji z lutego 2020 roku  , który przewidywał m.in. po 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności dla obu oskarżonych. Mają oni też zapłacić koszty apelacji – Józef Pinior 1,3 tys. złotych a jego asystent 900 złotych. Wyrok jest prawomocny.

Pinior i Wardęga nie przyznawali się do winy i domagali się od sądu uniewinnienia, lub skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Prokuratura wnosiła o zwiększenie kary do 3,5 roku pozbawienia wolności.

Jak    pisaliśmy  , Józef Pinior był oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G. W toku postępowania administracyjnego ówczesny senator PO podjął się załatwienia upoważnienia dla Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju do wyrażenia zgody na prawnie dopuszczalne odstąpienie od przepisów techniczno-budowlanych dla projektowanej galerii handlowej „Nowy Rynek” w Jeleniej Górze, po uprzednim uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowej Straży Pożarnej. Według PAP „korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać, a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł kolejni dwaj biznesmeni”.

Do przestępstwa miało dojść w 2015 roku. Sam Pinior został zatrzymany przez policję 29 listopada 2016 roku we Wrocławiu, gdzie mieszka.

Dowodami w tej sprawie były m.in. przelewy na konto Piniora oraz przelewy pocztowe, a także nagrania podsłuchanych rozmów, w trakcie których Pinior i Wardęga domagali się pieniędzy. Oskarżeni bronili się, że chodziło o pożyczki, czemu sąd nie dał wiary. Były senator twierdził też, że jego interwencje w urzędach na rzecz Tomasza G. nie miały związku z korzyściami majątkowymi.

Józef Pinior w roku 1980 był jednym z głównych działaczy wrocławskiej „Solidarności” i współpracownikiem Władysława Frasyniuka. W 2004 roku został posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Socjaldemokracji Polskiej gdzie zasiadał przez jedną kadencję. W 2011 r.  zdobył mandat senatora jako kandydat niezależny popierany przez Platformę Obywatelską. W Senacie należał do klubu tej partii.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*