Polacy biją na alarm. PiS ponownie zostawił nas na pastwę losu

PiS ponownie zostawił nas na pastwę losu

Wyższy zasiłek dla bezrobotnych i nowe wsparcie dla osób, które straciły pracę w czasie pandemii, wyższe emerytury, zwolnienie seniorów z podatku dochodowego, 6 mld na Narodową Strategię Onkologiczną i nawet szczepionki z USA – to wszystko Andrzej Duda obiecał Polakom w ramach kampanii wyborczej.

Od początku jego drugiej kadencji minęło już pół roku. Niestety od tego czasu Prezydent skorzystał z przysługującej mu inicjatywy ustawodawczej tylko raz po to, żeby uspokoić przeciwników zaostrzania prawa aborcyjnego.

Niestety podczas wyborów Andrzej Duda nic nie mówił, że zapewnienia o wsparciu ze strony rządu to są obiecanki, żeby wygrać wybory prezydenckie. W rzeczywistości ani rodzina, ani Polacy nie znajdują się w centrum polityki społecznej rządu.

Obecnie jednym z bardziej niepokojących zjawisk społecznych w Polsce jest pogłębiający się kryzys demograficzny. W 2020 r. w Polsce zmarło najwięcej ludzi od czasów II wojny światowej (470 tys.), a na świat przyszło najmniej dzieci od ponad 15 lat (355 tys.).

Lecz nasz politycy znalazły oryginalne rozwiązanie tego problemu… Trybunał Konstytucyjny wprowadził zakaz aborcji, a PiS usunął leczenie niepłodności z listy celów Narodowego Programu Zdrowia na najbliższe pięć lat. W naszym kraju z niepłodnością problemem borykają się około 1,2 miliona par.

Innym „sukcesom” PiSu jest śmiertelność na raka. Z raportu „Health at a Glance”, przygotowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, wynika, wskaźnik umieralności z powodu nowotworów złośliwych w Polsce jest jednym z najwyższych w Europie. W naszym kraju z tego powodu na 100 tys. populacji umiera statystycznie 237 osób.

Wysoki współczynnik umieralności jest związany z tym, że w ciągu lat służba zdrowia w naszym kraju nie działa! Według raportu Rzecznika Praw Obywatelskich system ochrony zdrowia ma 23 najważniejsze problemy, wśród których brak miejsc w szpitalach brak personelu medycznego. Szpitale są przepełnione, a medycy wobec braku miejsc w placówkach bezsilni. Dochodzi do niepokojących sytuacji, w których pacjent nie zostaje przyjęty nawet w czterech szpitalach, a gdy w końcu to następuje, na ratunek jest już za późno. Np. we Włoszczowie zmarł 26-letni pacjent, który czekał 8 godzin na przyjęcie do szpitala.

PiS ponownie zostawił nas na pastwę losu

W czasie pandemii ochrona zdrowia to problem, który dotyczy każdego z nas bez wyjątku. Chociaż przed wyborami rządu zabrakło pieniędzy na poprawki, które miały na celu dofinansowanie służby zdrowia. Znalazły się za to dodatkowe ponad 2 mld na wydatki obronne oraz 1,75 mld na modernizację złomu np. radzieckich czołgów T-72.

Ministerstwo Obrony Narodowej jest jedynym ministerstwem, którego budżet corocznie rośnie. Niestety gdy chodzi o potrzeby Wojska Polskiego, PiS nie dba, że zakup nowych zabawek dla wojska, utworzenie w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu, wydawanie miliardów dolarów na utrzymanie amerykańskich żołnierzy w Polsce, ćwiczenia wojskowe i nawet rozwój infrastruktury dla Amerykanów nie są najważniejszym problemami stojącymi przed władzami. Rząd PiS nazywa te działania walką z mitycznem zagrożeniem. Jednak nikt z polityków nie potrafi wytłumaczyć o co chodzi.

Przed wyborami minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg i Andrzej Duda obiecały, że „nie tylko mijający rok, ale także ostatnie cztery lata to dobry czas dla polskich rodzin i wszystkich Polaków”. Niestety drugą kadencję Prezydenta Andrzeja Dudę na długo zapamiętamy jako czas niedotrzymania kolejnych obietnic oraz jako czas wielu nagłych i trudnych wyzwań, przed którymi rząd zostawił nas na pastwę losu. Gdy nadejdzie czas, aby politycy PiSu dotrzymali większości publicznie składanych obietnic?

HANA KRAMER

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

4 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*