Czarnek wejdzie do rządu? Ostry komentarz marszałka Grodzkiego

Wszystko wskazuje na to, że potwierdziły się ustalenia Faktu, jakoby Przemysław Czarnek miał zostać ministrem edukacji w nowym rządzie Mateusza Morawieckiego. Jakis czas temu poseł PiS zasłynął kontrowersyjnymi wypowiedziami na temat społeczności LGBT. Przeciwny jego wejściu do rządu jest m.in. Tomasz Grodzki, marszałek Senatu.

– Jest powiedzenie: taka będzie Rzeczpospolita, jakiej jej młodzieży chowanie. Jeżeli człowiek, który odbierał innym ludziom prawo do tego, by byli równi i słynął z kontrowersyjnych wypowiedzi, ma chować nasze dzieci, moje wnuki, to jestem temu głęboko przeciwny – powiedział w Polsat News marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Tak skomentował możliwe wejście do rządu Przemysława Czarnka jako ministra edukacji, o którym pisaliśmy kilka dni temu. Miałby on zastąpić na tym stanowisku Dariusza Piontkowskiego. Marszałek Senatu dodał, że traktuje to „jako pewnego rodzaju prowokację”.

Przemysław Czarnek w prezydenckiej kampanii wyborczej w programie TVP Info pokazał zdjęcie, które przedstawiało roznegliżowanego mężczyznę pijącego drinka przed barem na ulicy.

– Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją – powiedział wówczas polityk PiS.

Na uwagę, że Czarnek za te słowa przeprosił, Grodzki powiedział, że warto „prześledzić dossier Czarnka, gdy był wojewodą lubelskim”. – Nie pamiętam, by za wszystko, co on nabroił, przepraszał – podkreślił.

Zdaniem Grodzkiego, minister edukacji powinien dbać o to, by „dzieci i młodzież były wychowywane w duchu tolerancji, poszanowania wartości demokratycznych, praworządności, szacunku dla drugiego człowieka i zrozumienia, że przyrodzona godność ludzka jest przypisana każdej istocie ludzkiej” – Jeśli taki będzie pan minister Czarnek, to OK. Ale patrząc na jego dotychczasową działalność, niewiele na to wskazuje – skwitował marszałek Senatu.

Marszałek senatu Tomasz Grodzki uważa, że wybór Czarnka na ministra edukacji to „prowokacja”.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*