Tak w Brazylii uczcili „Solidarność”. Niezwykła projekcja na pomniku Jezusa

W brazylijskim Rio de Janeiro w wyjątkowy sposób została uczczona 40. rocznica powstania NSZZ „Solidarność”. Na słynnym pomniku Chrystusa Zbawiciela odbyła się niezwykła projekcja znaku legendarnego związku zawodowego. Widok był oszałamiający! Napis „Solidarność” świecił się przez ponad godzinę i był widoczny z najważniejszych miejsc metropolii.

W niedzielę wieczorem czasu brazylijskiego na jednym z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów kulturowych i religijnych na świecie – figurze Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro – odbyła się projekcja znaku „Solidarności”. Wydarzenie upamiętniło 40. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność.

Napis „Solidarność” świecił na sławnej rzeźbie ponad godzinę i był widoczny z najważniejszych miejsc w Rio de Janeiro. Projekcje na figurze nie należą do rzadkości – średnio co tydzień pojawiają się na niej w celu upamiętnienia najważniejszych wydarzeń na całym świecie.

Projekcja została zrealizowana z inicjatywy Ambasady Rzeczypospolitej Polski w Brazylii. – Posąg Chrystusa z otwartymi ramionami, upamiętniający stulecie niepodległości Brazylii ma przypominać ludziom o pokoju, nadziei i godności, a wartości te leżały również u podłoża Solidarności . Te same wartości stały również u podstaw działania wielu milionów Polaków, którzy w sierpniu 1980 r., walcząc o wolność i solidarność, utworzyli pierwszy wielki, niezależny związek zawodowy w państwach objętych komunistycznym totalitaryzmem – przekazał ambasador  Jakub Skiba .

Posąg Chrystusa Odkupiciela znajduje się na szczycie góry Corcovado w Rio de Janeiro, a jego twórcami, obok Polaka  Paula Landowskiego , był Gheorge Leonida oraz Heitor da Silva Costa. Sam Landowski był twórcą projektu figury. Obiekt ma 30 metrów wysokości, zaś rozpiętość ramion Chrystusa wynosi 28 metrów. Posąg uważany jest za jeden z „siedmiu nowych cudów świata”.

FAKT.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*