Kaczyński PŁACI KIEROWCY 11 tys. zł! Chciał go POCAŁOWAĆ w rękę [ZAROBKI W PIS]

Na co mogą liczyć partyjni współpracownicy prezesa Jarosława Kaczyńskiego (71 l.)? Czy na Nowogrodzkiej zarabia się kokosy? A może wręcz przeciwnie – prezes zaciska pasa? Sprawdziliśmy to.

Okazuje się, że nawet kierowca szefa PiS może liczyć na bajeczną pensję! Co ciekawe, zachowało się zdjęcie, na którym widać, jak prezes prawie pocałował go w rękę!

Niektórzy ludzie Kaczyńskiego są równocześnie radnymi czy posłami. Dzięki oświadczeniom majątkowym wiemy zatem, jak kształtują się zarobki w partii. Na pierwszy ogień weźmy Jacka Cieślikowskiego (47 l.) – jedną z najbardziej zaufanych osób w prezesowskim gronie. Oprócz tego, że jest radnym w Warszawie, pracuje też na Nowogrodzkiej. Tam ma dwie funkcje – asystenta do spraw koordynacji i struktur w terenie, oraz głównego specjalisty do spraw floty i logistyki. Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, z tytułu umów o pracę jego konto miesięcznie wzbogaca się o kwotę ok.11 tys. zł. A do tego może liczyć na średnio 3,4 tys. zł ekstra z umów zleceń!

Jedną z najważniejszych osób w partii jest obecny poseł PiS, Krzysztof Sobolewski (42 l.). Jest on szefem Komitetu Wykonawczego PiS, co daje mu ok. 10 tys. zł miesięcznie. Jakiś czas temu nowym szefem biura prezydialnego PiS został Michał Moskal (26 l.), który przejął schedę po legendarnej pani Basi – Barbarze Skrzypek (61 l.). Ona na tym stanowisku mogła liczyć na ok. 10 tys. miesięcznie. Czy i Moskala prezes wynagrodzi tak hojnie? Czas pokaże, a my z pewnością się o tym dowiemy za kilka miesięcy, bowiem jest on radnym dzielnicy Żoliborz i będzie musiał ujawnić swój majątek. O tym, że na Nowogrodzkiej można świetnie zarobić przekonywał się przez lata też Radosław Fogiel (38 l.), obecny wicerzecznik PiS. Jako dyrektor biura poselskiego i członek biura prezydialnego zarabiał łącznie 9,6 tys.

SE.PL

Więcej postów