STRZAŁY pod Białym Domem! Ewakuacja Trumpa

Niepokojący incydent tuż pod Białym Domem! Przy ogrodzeniu prezydenckiej siedziby pojawił się tajemniczy mężczyzna i zaczął grozić oddaniem strzału.

Prezydent Donald Trump (74 l.) był w tym czasie w budynku. Musiał przerwać konferencję prasową i uciekać! Agenci sami oddali strzały.

Strzelanina tuż pod Białym Domem, prezydent ewakuowany! Do tego niepokojącego incydentu doszło wczoraj w Waszyngtonie. Donald Trump (74 l.) właśnie rozpoczął konferencję prasową, gdy nagle podszedł do niego jeden z agentów służb specjalnych i powiedział: „Sir, musi pan teraz wyjść”. Trump chcąc nie chcąc opuścił pokój i wtedy dowiedział się, że w bezpośredniej okolicy padły strzały!

Trumpa nie ewakuowano co prawda do schronu, który znajduje się pod Białym Domem na wypadek poważnych zagrożeń dla głowy państwa, tylko do Pokoju Owalnego. Okazało się, że wbrew początkowym doniesieniom tajemniczy mężczyzna, który stworzył zagrożenie, najprawdopodobniej sam nie strzelał, tylko zachowywał się agresywnie i twierdził, że ma broń, po czym zaczął wyciągać jakiś przedmiot z kurtki i przyjął postawę strzelecką. Wtedy zagrożony agent sam oddał strzał. 51-latek trafił do szpitala, a Trump jakby nigdy nic wrócił do sali konferencyjnej. Nie wiadomo jeszcze, jakie motywy kierowały napastnikiem.

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*