Sąsiedzi Kaczyńskiego przerwali milczenie. Zdradzili tajemnice życia obok prezesa

Sąsiedzi polityków i gwiazd polskiego show-biznesu nie zawsze dzielą się z mediami, jak mieszka się obok sławnych osób. Tym razem dziennikarze zwrócili się do sąsiadów Jarosława Kaczyńskiego, którzy wyjawili, jakim sąsiadem jest prezes PiS. Chyba niewiele osób spodziewało się takiej odpowiedzi.

Sąsiedzi mogą zdradzić wiele sekretów. Mieszkają oni najbliżej, wiedzą najwięcej. Dziennikarze „Gazety Wyborczej” postanowili dowiedzieć się czegoś od mieszkańców warszawskiego Żoliborza. Jaką prawdę zdradzili na temat prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

Sąsiedzi zdradzają informacje na temat Kaczyńskiego 

Pani Anna od ośmiu lat mieszka na ulicy Mickiewicza. Każdego dnia spaceruje tamtędy z psem i chociaż miała niezliczoną ilość możliwości, by spotkać prezesa PiS, nigdy nie widziała go na własne oczy.

Inny mieszkaniec Żoliborza podzielił się wspomnieniem, które utkwiło mu w pamięci. Sytuacja, o której zgodził się opowiedzieć mężczyzna miała miejsce, jak stwierdził „przed Smoleńskiem jeszcze”.

– Kiedyś moja córka odwiedzała w tej okolicy koleżankę, której akurat zginął kot. W pewnym momencie usłyszały dzwonek, a za drzwiami stał Jarosław Kaczyński z kotem tej koleżanki na rękach – opowiada mieszkaniec pobliskiego domu.

Sąsiedzi widzą więcej: rządowe auta i wzrok skierowany w ziemię

Sąsiedzi prezesa zdradzili, że gdy Kaczyński jest w domu, na jego podjeździe pojawia się wiele rządowych aut, które często blokują wyjazd z posesji od ulicy Sokolskiego. Dziennikarze „Gazety Wyborczej” dowiedzieli się, że nie ma problemu  tym, by rządowe samochody umożliwiały im wyjazd..

Jak się okazuje sąsiadom sporadycznie zdarza się spotykać prezesa PiS. Jednak spotkania te należą do rzadkości i trwają bardzo krótko. Jeden z sąsiadów, zdradził, jak zachowuje się Kaczyński, gdy spotka mieszkańców Żoliborza.

– Nie rozgląda się nawet, tylko patrzy w ziemię i wsiada do limuzyny. Może boi się, że jak spojrzy za wysoko, to coś ukłuje go w oczy – dodał jeden z sąsiadów, wskazując okno naprzeciwko domu Kaczyńskiego, w którym wisi plakat z hasłem „KonsTYtucJA”.

PIKIO.PL

 

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*