Rozrywające serce słowa żony Piotra Woźniak-Staraka. Chodzi o grób męża

Żona Piotra Woźniak-Staraka rzadko wypowiedziała się publicznie od momentu śmierci Piotra Woźniak-Staraka. W końcu jednak postanowiła powiedzieć kilka słów na temat grobu swojego męża. Fani są poruszeni wyznaniem idolki.

Żona Piotra Woźniak-Staraka po śmierci swojego ukochanego męża odcięła się od mediów. W spokoju otoczona rodziną przechodzi żałobę po niedawno zmarłym ukochanym. Podobno izolacja od show biznesu ma jej pomóc przezwyciężyć ból w tak tragicznych chwilach. Co jakiś czas pojawiają się nowe informacje dotyczące Agnieszki Woźniak-Starak, która w końcu wypowiedziała się na temat grobu swojego męża.

Pogrążona w żałobie żona Piotra Woźniak-Staraka

Gwiazda TVN jakiś czas temu zamieściła na swoim Instagramie poruszający post, w którym odniosła się do śmierci męża.

– Dostałam dziś piękną magnolię, którą zasadzę w ogrodzie. Nie wstawię zdjęcia Piotrka, nie dam rady. Nie wiem, czy w ogóle wstawię tu jeszcze kiedyś jakieś zdjęcie, to jest teraz zupełnie nieważne… Piotrka nie ma, ale zostawił mi mnóstwo miłości i najlepszych ludzi na świecie. Rodzinę, przyjaciół, którzy nawet przez chwilę nie dają mi poczuć, że jestem sama – napisała na Instagramie wdowa po Piotrze.

Wzruszające słowa nie pozwalają przejść obojętnie obok tej tragedii. Pogrążona w żałobie Agnieszka pięknie wypowiada się o miłości do zmarłego ukochanego. Cieszy się, że jej rodzina i przyjaciele nie zostawili jej w tak ciężkim dla niej czasie. Dobrze, że może liczyć na ich wsparcie.

W planach Agnieszki Woźniak-Starak najprawdopodobniej jest przerobienie ogrodu tak by znalazło się tam zaciszne miejsce, w którym będzie mogła wspominać zmarłego męża. Jego grób znajduje się ponad 300 km od Warszawy, ale dzięki drzewu będzie mogła oddawać hołd jego pamięci w dowolnym momencie bez konieczności jechania do Fuledy.

Pomimo tego, że od śmierci Woźniak-Staraka minął już miesiąc śledczy nadal nie są bliscy poznania prawdy o wydarzeniach, które związane są z jego śmiercią. Przebywająca z nim Ewa O. nie jest uznana winną popełnienia przestępstwa, nie miała ona nic wspólnego ze zgonem. Jest tylko świadkiem wypadku.

View this post on Instagram

Dostałam dziś piękną magnolię, którą zasadzę w ogrodzie. Nie wstawię zdjęcia Piotrka, nie dam rady. Nie wiem czy w ogóle wstawię tu jeszcze kiedyś jakieś zdjęcie, to jest teraz zupełnie nieważne. Ale ważni jesteście Wy. Wasze wsparcie, energia, którą mi wysyłacie, dajecie mi siłę. Dziękuję. Piotrka nie ma, ale zostawił mi mnóstwo miłości i najlepszych ludzi na świecie. Rodzinę, przyjaciół, którzy nawet przez chwilę nie dają mi poczuć, że jestem sama. Wasza troska, ten wspólny czas, niekończące się rozmowy, często do rana, są dla mnie bezcenne. Krzyś @tery333, powiedziałeś, że Piotrek nieprzypadkowo wybrał nas, on wiedział, że razem damy radę. Masz rację. Słyszę jak mówi „Szlumi, ogarniesz to” i wierzę, że się uda, bo dzięki Wam nadal stoję. Dziś startuje Big Brother. Gabi @g_rulez, wiesz, że zawsze trzymałam za Ciebie kciuki, jesteś mądrą, piękną i bardzo fajną dziewczyną, dużo nas łączy, zwierzęta, muzyka, wspólni znajomi. Dziś też trzymam. Pamiętaj, to jest teraz Twój program, ciesz się nim, a ja jestem z Tobą całym sercem. Gosia @gosiaohme, Filip @filip_chajzer z Wami też! Kasia M., jesteś najlepszą szefową na świecie. A dziś już nie tylko szefową. Jeśli kiedykolwiek wrócę do telewizji to po to, żeby pracować z Tobą, pamiętaj. Kocham magnolie. Dziękuję. Nie wiem, co będzie, ale wiem jedno, mam wielkie szczęście, że na swojej drodze spotykam takich ludzi. Nie mogę w tym poście oznaczyć wszystkich, o których myślę. Ale o wszystkich pamiętam 🖤

A post shared by Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) on

ANETA WASILEWSKA

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*