B. kanclerz Niemiec na liście „wrogów Ukrainy”

ukraińskie media

Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder trafił na listę „wrogów Ukrainy” kontrowersyjnego portalu Myrotworec, związanego z ukraińskimi władzami. Niemieckie MSZ żąda od Ukrainy zamknięcia tego portalu.

Gerhard Schröder, były kanclerz Niemiec, a obecnie szef rady dyrektorów w rosyjskim koncernie naftowym „Rosnieft” został wpisany w minioną niedzielę na listę „państwowych wrogów Ukrainy” kontrowersyjnego portalu Myrotworec, powiązanego z władzami w Kijowie. Sprawę opisują niemieckie, a za nimi ukraińskie media.

Wcześniej, w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Aachener Nachrichten“ były kanclerz Niemiec okazał zrozumienie dla aneksji Krymu przez Rosję. „Czy naprawdę uważają panowie, że któryś z prezydentów Rosji anuluje to w przyszłości? Tę rzeczywistość trzeba będzie pewnego dnia uznać” – powiedział Schröder. Przypomniał, że Półwysep Krymski został w 1954 roku podarowany Ukrainie przed ówczesnego przywódcę ZSRR Nikitę Chruszczowa, gdy Rosja i Ukraina były częścią Związku Sowieckiego.

Myrotworec uznał, że Schröder „zaatakował suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy”, a także „manipulował społecznie znaczącymi informacjami” i uprawiał „antyukraińską propagandę”. Zarzucono mu też „próbę legalizacji” aneksji Krymu przez Rosję i usprawiedliwianie rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wcześniej sam szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin mówił, że na takie osoby jak Schröder, które „promują projekty Putina za granicą”, powinno się nałożyć sankcje.

W reakcji na to MSZ Niemiec potępiło wpisanie byłego kanclerza na listę „wrogów Ukrainy” zażądało o od Ukrainy zamknięcia portalu Myrotworec. Powiedział o tym niemieckim mediom rzecznik tego resortu, zaznaczając, że MSZ Niemiec oficjalnie odpowie na te działania. Wcześniej zaznaczano, że ukraiński rząd powinien podjąć kroki celem zamknięcia portalu. Władze w Kijowie tłumaczyły się, że strona działa na serwerze poza terytorium Ukrainy.

Wczoraj na opisywanym portalu pojawiło się oficjalne oświadczenie w języku niemieckim, w którym wyrażono „zaniepokojenie agresją ze strony MSZ Niemiec”, zarzucając Niemcom atak na wolność słowa i utrudnianie pracy zespołu portalu Myrotworec. Zaznaczono, że retoryka niemieckiego MSZ jest, według Myrotworca, zbieżna z narracją rosyjską.

Pod koniec września na liście Myrotworca został umieszczony szef MSZ Węgier Peter Szijjártó. Uznano, że stanowi on zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, zarzucając mu m.in. „zamach na suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy” oraz „bezpośrednie grożenie zbrojną inwazją na Ukrainę”.

Kiilka dni wcześniej kontrowersyjny portal zaczął umieszczać na liście „wrogów Ukrainy” nazwiska i dane mieszkańców Zakarpacia posiadających węgierskie obywatelstwo. Uznano, że stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Znaczna część z nich to działacze mniejszości węgierskiej i samorządowcy.

Kontrowersyjny portal

O Myrotworcu zrobiło się głośno wiosną 2015 roku, gdy wyszło na jaw, że na swojej liście wrogów Ukrainy opublikowano tam szczegółowe dane znanego opozycyjnego dziennikarza Ołesia Buzyny, a także polityka byłej Partii Regionów i krytyka EuroMajdanu, Olega Kałasznikowa. Obaj zostali zamordowani wkrótce po tym, jak ich zdjęcia, numery telefonów i adresy pojawiły się w sieci.

W maju 2016 roku Myrotworec opublikował dane ponad 4 tys. dziennikarzy z całego świata, którzy otrzymali akredytacje nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej. Dziennikarzy takich stacji i agencji jak CNN, BBC, TASS, Reuters czy Al-Jazeera oskarżono o „współpracę z terrorystami”. Akcja ta wywołała skandal i oburzenie w środowisku dziennikarskim.

Portal został założony przez grupę wolontariuszy na czele z Heorhijem Tuką, późniejszym gubernatorem obwodu ługańskiego, a obecnie wiceministrem w rządzie Wołodymyra Hrojsmana ds. okupowanych terytoriów Donbasu. Myrotworec był od początku szczególnie aktywnie wspierany przez doradcę szefa ukraińskiego MSW Antona Heraszczenkę, a także Borysa Fiłatowa i Jurija Butuzowa. Z jego pomocy miały aktywnie korzystać m.in. ukraińskie służby specjalne (w tym wywiad, SBU czy służby graniczne).

DW.DE / 112.INTERNATIONAL / MYROTVORETS.CENTER / KRESY.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.