Dyrektor CIA: USA również mieszają się w demokratyczne wybory innych krajów

Dyrektor CIA: USA również mieszają się w demokratyczne wybory innych krajów

James Woolsey, były dyrektor CIA w latach 1992-1995, przyznał, że Stany Zjednoczone ingerowały w procesy demokratyczne w innych państwach.

W wypowiedzi dla telewizji Fox News, na pytanie, czy Stany Zjednoczone również mieszają się wewnętrzne sprawy innych krajów.

Przyznał, że w trakcie zimnej wojny Waszyngton próbował powstrzymać komunistów przed dojściem do władzy, stąd uzasadnione były amerykańskie ingerencje.

Przypomnijmy, że federalna ława przysięgłych oskarżyła 13 Rosjan oraz trzy firmy o ingerencję w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku. – podał w piątek Robert Mueller, specjalny prokurator badający ingerencje Rosji w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.

Jak podaje agencja AFP, według ujawnionego aktu oskarżenia oskarżeni od 2014 roku byli w zmowie mającej na celu mieszanie się w procesy polityczne i wyborcze w USA, w tym w wybory prezydenckie. Według Muellera Rosjanie udawali Amerykanów i zarządzali kontami w mediach społecznościowych takich jak Facebook, Twitter, YouTube i Instagram, koncentrując się w nich na stwarzających podziały tematach społecznych i politycznych. Według ujawnionego dokumentu grupa kierowana przez Jewgienija Prigożyna, bliskiego współpracownika Władimira Putina, zdołała dotrzeć ze swoim przekazem do „istotnej liczby” Amerykanów. Przekaz ten miał być nakierowany na „sianie niezgody w systemie politycznym USA”, a od połowy 2016 roku miał koncentrować się na wspieraniu Donalda Trumpa i dyskredytowaniu Hillary Clinton.

Według AFP grupa działała z terytorium Rosji, w Petersburgu, lecz niektórzy z jej członków podróżowali do USA odwiedzając Nevadę, Kalifornię, Nowy Meksyk, Colorado, Illinois, Michigan, Luizjanę, Texas, Georgię i Nowy Jork.

Dokument mówi także, że niewymieniony z nazwiska amerykański działacz polityczny doradził spiskowcom koncentrowanie się na stanach, których żadna z głównych partii politycznych nie ma znaczącej przewagi.

Ambasada Rosji w Londynie zareagowała na słowa Woolesey’a na Twitterze słowami: „To tyle w temacie”.

KRESY.PL / THE HILL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*