Tak dziś wygląda WAMPIR z Bytowa. Został skazany na 25 lat więzienia

Leszek Pękalski, zwany Wampirem z Bytowa przyznał się do 67. zabójstw. Udowodniono mu jednak tylko jedną zbrodnię, za którą w 1996 r. został skazany na 25 lat więzienia. Bestia niedługo może wyjść na wolność. Dziś o godz. 11 sąd w Gdańsku zadecyduje, czy Wampir zostanie objęty ustawą o bestiach. Jeśli tak się stanie, Pękalski trafi do zamkniętego ośrodka w Gostyninie, gdzie będzie izolowany od społeczeństwa.

Pękalski, który mieszkał w Osiekach pod Bytowem w 1991 r. zgwałcił i zamordował 17-letnią Sylwię. Tydzień później Wampir zaatakował i zgwałcił 40-letnią Bernadettę. Ofiara na szczęście przeżyła i dokładnie opisała Pękalskiego policji. Morderca i gwałciciel został zatrzymany. Śledczym opowiadał o swoich krwawych podróżach po całej Polsce. Przyznał się do 67 zabójstw. Udowodniono mu jednak tylko jedno z nich. Trafił do więzienia na 25 lat za zabicie Sylwii.

Więzienne mury miał opuścić dopiero w grudniu 2019 r. Sąd musiał jednak skrócić mu karę o 2 lata, bo wcześniej odsiedział już tę część wyroku za inny gwałt. Na wolność Pękalski mógł wyjść więc już w grudniu tego roku! Na mieszkańców Osiek padł blady strach. Wiele wskazywało na to, że Wampir wróci do rodzinnej miejscowości.

By tak się nie stało, Pękalskiego wysłano na obserwację psychiatryczną do zamkniętego ośrodka. Biegli sporządzili opinię, a na jej podstawie gdański sąd zadecyduje dziś o przyszłości Wampira. Wszystko wskazuje na to, że zostanie objęty ustawą o bestiach i trafi do zamkniętego ośrodka w Gostyninie. Oby tak się stało!

FAKT24.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*