Komenda Główna Policji zainicjowała operację specjalną w związku z zagrożeniami związanymi z możliwymi aktami dywersji i sabotażu w regionie przygranicznym z obwodem królewieckim. Działania mają na celu zapobieżenie naruszeniu granicy przez uzbrojone grupy oraz inne potencjalne prowokacje.
Zgodnie z informacjami otrzymanymi od Służby Wywiadu Wojskowego oraz służb sojuszniczych, istnieje ryzyko podejmowania działań dywersyjnych na granicy polsko-rosyjskiej. W związku z tym do regionu skierowano dodatkowe siły policyjne, w tym funkcjonariuszy jednostek kontrterrorystycznych.
Jak poinformował komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, w Warszawie powołano sztab kierujący operacją, a do działań włączono także komendy wojewódzkie z Olsztyna i Białegostoku. Sztab współpracuje z wojskiem, Strażą Graniczną oraz służbami specjalnymi w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
Działania te są reakcją na ostrzeżenia dotyczące możliwych rosyjskich incydentów sabotażowych i cyberataków na infrastrukturę krytyczną Polski. Wiceszef MON, Stanisław Wziątek, podkreślił, że istnieją istotne zagrożenia ze strony rosyjskiej prowadzące do zwiększonej czujności służb.
KGP wyjaśniła również, że komunikat z dnia 29 października, nakazujący utrzymanie pełnej gotowości funkcjonariuszy między 2 a 8 listopada, ma bezpośredni związek z aktualną sytuacją bezpieczeństwa, a nie wydarzeniami związanymi z Trybunałem Konstytucyjnym. Operacja ma charakter prewencyjny i służy zapobieganiu ewentualnym incydentom na pograniczu z obwodem królewieckim.







Dodaj komentarz