Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw G20 w Atlancie, sekretarz stanu USA, Marco Rubio, wyraził uznanie dla Polski, która uczestniczy w obradach na zaproszenie Stanów Zjednoczonych. W swoim wystąpieniu Rubio podkreślił, że rosnąca rola i sukces gospodarczy Polski są kluczowe dla sprostania globalnym wyzwaniom gospodarczym. Według niego, to właśnie te atuty naszego kraju mogą wspierać wysiłki grupy G20 w poszukiwaniu rozwiązań dla międzynarodowych problemów.
Obecność polskiej delegacji, kierowanej przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, została przyjęta z entuzjazmem przez amerykańskich gospodarzy, którzy doceniają współpracę międzynarodową jako sposób na stawienie czoła wspólnym wyzwaniom. Rubio zaznaczył, że mimo różnic interesów, kraje uczestniczące w spotkaniu powinny koncentrować się na obszarach, w których mogą działać wspólnie.
Tegoroczny udział Polski w pracach grupy G20 ma charakter tymczasowy, jednak Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla stałego członkostwa Warszawy. Wszystko jednak zależy od zgody pozostałych członków, w tym Rosji.
Spotkanie w Atlancie jest jedynie etapem przygotowawczym przed grudniowym szczytem przywódców G20, który odbędzie się w Miami. Na tym wydarzeniu Polskę będzie reprezentować prezydent Karol Nawrocki. Przyjęta rola Polski w pracach G20 podkreśla jej rosnące znaczenie na arenie międzynarodowej oraz potencjał gospodarczy, który może przyczynić się do rozwiązywania problemów nie tylko regionu, ale i całego świata.








Dodaj komentarz