Według analizy ekspertów serwisu e-petrol.pl, październik okazał się najdroższym miesiącem na rynku naftowym od czerwca 2022 roku. Dodatkowo, polski złoty osłabiał się względem dolara amerykańskiego, co pogarszało sytuację kierowców. Taka kombinacja czynników zwykle prowadzi do wzrostu cen paliw. Analitycy podkreślają, że w ubiegłym tygodniu notowano najwyższe maksymalne ceny oleju napędowego, zgodnie z danymi resortu energii w ramach pakietu CPN.
Mimo że ceny oleju napędowego wzrastały, detaliczne notowania benzyny 95-oktanowej zaczęły spadać. Aktualnie cena na stacjach jest o 1,6 zł niższa od ceny diesla, co jest sytuacją rzadko spotykaną. Tak duża różnica miała miejsce jedynie raz w ostatnich kilkunastu latach, na początku kwietnia tego roku. Eksperci przewidują, że początek listopada przyniesie stabilizację cen oleju napędowego, a ceny benzyny będą kontynuować spadek. Jednocześnie należy się spodziewać dalszego wzrostu cen autogazu.
Z prognoz e-petrol.pl wynika, że w nadchodzącym tygodniu ceny będą kształtować się na poziomie od 6,39 do 6,52 zł za litr benzyny E10, od 7,99 do 8,19 zł za litr oleju napędowego i od 3,64 do 3,73 zł za litr autogazu. W ostatnich dniach benzyna 95 taniała w hurcie, osiągając średnią cenę 5703,6 zł za metr sześcienny, co jest obniżką o niespełna 20 zł w porównaniu z ubiegłym piątkiem. Z drugiej strony, cena oleju napędowego w hurcie wzrosła o 249,6 zł w ciągu tygodnia, osiągając średnią 7247,6 zł za metr sześcienny.
Na najbliższe dni resort energii wyznaczył maksymalne ceny paliw. W sobotę, niedzielę i poniedziałek litr benzyny 95 nie powinien kosztować więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 – 7,32 zł, a oleju napędowego – 8,15 zł, co oznacza obniżenie cen w stosunku do piątkowych poziomów, kiedy to ceny maksymalne wynosiły odpowiednio 6,51 zł, 7,36 zł i 8,19 zł. Sytuacja na rynku paliwowym pozostaje dynamiczna, jednak prognozy na nadchodzący tydzień dają kierowcom nadzieję na nieco mniejsze wydatki na stacjach benzynowych.








Dodaj komentarz