Podczas środowej wizyty kontrolnej w Orlenie, posłowie z klubu Rozwoju Plus nie spotkali się z najwyższym kierownictwem spółki, prezesem i wiceprezesem, a jedynie z dyrektorami niższego szczebla. Jak poinformował wiceprzewodniczący klubu parlamentarnym Piotr Uściński, przekazane im pytania zostały spisane, a przedstawiciele Orlenu zostali poproszeni o jak najszybsze udzielenie odpowiedzi.
Głównym celem kontroli było sprawdzenie faktycznych kosztów wydobycia gazu w Polsce oraz kosztów importu surowca z zagranicy, głównie z kontraktów z USA. Rozwój Plus uważa, że ceny dyktowane klientom są znacznie wyższe niż rzeczywiste koszty wydobycia. Uściński podkreślił, że różnica między ceną rynkową a kosztami wskazuje na nadmierne zyski, co wymaga wyjaśnienia.
Posłowie badali także koszty związane z nową taryfą URE oraz planowane podwyżki cen. Zaznaczyli, że brak odpowiedzi podczas spotkania zaowocuje kolejną próbą rozmowy z zarządem Orlenu w przyszłym tygodniu, na co otrzymali wstępną zgodę.
Wyniki kontroli mają być znane w ciągu najbliższych dni. Na ich podstawie Rozwój Plus zamierza przeprowadzić audyt w spółce, a następnie wystosować apel do premiera o interwencję. Działania te są częścią szerszej strategii partii, przedstawionej wcześniej przez lidera ugrupowania Mateusza Morawieckiego. Propozycje mają na celu zapobieżenie drastycznym wzrostom cen energii, w tym m.in. obniżenie VAT-u na paliwa grzewcze, zwiększenie pozyskiwania drewna oraz redukcję marż w Orlenie.
Plany te zostały omówione podczas niedawnej konferencji prasowej Rozwoju Plus przed elektrociepłownią w Nowym Dworze Mazowieckim, jako element przygotowań do spodziewanej „rekordowo drogiej zimy”.







Dodaj komentarz