Ceny gazu w Europie wzrosły do 97 euro za megawatogodzinę, osiągając najwyższy poziom od 2022 roku. Kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) odnotowały wzrost o 3,2 proc., co wywołało obawy inwestorów o stabilność dostaw paliwa w nadchodzącym sezonie grzewczym.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej wynoszą obecnie 74,6 proc. w porównaniu do średniej pięcioletniej na poziomie 89,5 proc. To najniższy poziom od kilkunastu lat, co zwiększa podatność Europy na potencjalne zakłócenia w dostawach. W Niemczech zapasy są zapełnione w 61,5 proc., podczas gdy w Polsce na poziomie 99,1 proc., co stawia nasz kraj w lepszej pozycji niż średnia unijna.
Traderzy przewidują wzrost zapotrzebowania na ogrzewanie w związku z nadchodzącym ochłodzeniem na kontynencie. Sytuacja utrudnia stabilizację na rynku paliw, w tym gazu, szczególnie w kontekście napięć na Bliskim Wschodzie.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone mogłyby przejąć kontrolę nad Iranem i jego zasobami ropy, co dodatkowo zwiększa napięcia w regionie. Trump podkreślił władzę USA nad cieśniną Ormuz, dodając, że sytuacja gospodarcza w Iranie uległa pogorszeniu z powodu inflacji.
Z kolei wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti przeprowadzili atak na lotnisko w Rijadzie oraz dwie saudyjskie bazy wojskowe. Arabia Saudyjska odpowiedziała przechwyceniem serii rakiet i dronów, a ataki Huti stały się tematem międzynarodowej analizy bezpieczeństwa.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie i niespokojne rynki energii mogą wpływać na dalsze działania na arenie międzynarodowej, co przekłada się na niepewność w kontekście dostaw gazu do Europy. Wszystko to odbywa się na tle coraz widoczniejszych zmian geopolitycznych, które mogą mieć długoterminowe konsekwencje dla gospodarki globalnej.








Dodaj komentarz