Polska w czołówce budownictwa mieszkaniowego, lecz kryzys trwa

Polska, choć znajduje się w europejskiej czołówce pod względem liczby wybudowanych mieszkań, nadal zmaga się z kryzysem mieszkaniowym dotykającym miliony obywateli. Problemem nie jest ilość nowych inwestycji, lecz dostępność mieszkań w tzw. segmencie pośrednim. Osoby zarabiające zbyt dużo na mieszkanie komunalne, ale zbyt mało na kredyt hipoteczny, stanowią znaczącą część społeczeństwa, dla której brak jest odpowiednich rozwiązań.

Anna Gołasa z 'Pulsu Biznesu’ wskazuje, że kluczem do poprawy sytuacji może być wykorzystanie istniejących zasobów poprzez cyfryzację procedur oraz implementację modelu cost-rental. Cost-rental to system, w którym czynsz jest naliczany na podstawie rzeczywistych kosztów budowy i utrzymania nieruchomości zamiast rynkowej wyceny wynajmu.

Chociaż kryzys mieszkaniowy dotyczy całej Unii Europejskiej, specyfika polskiego rynku, zdominowanego przez mieszkania własnościowe i ograniczone zasoby gminne, wymaga odmiennych rozwiązań niż te stosowane na Zachodzie. W Polsce głównym problemem nie jest brak nowych mieszkań, a ich przystępność cenowa dla przeciętnego obywatela.

Znaczna część nowych inwestycji trafia na rynek komercyjny, pozostawiając lukę w ofercie stabilnego i przystępnego cenowo najmu. Model cost-rental mógłby zapełnić tę lukę, korzystając z już istniejących struktur takich jak Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) czy Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM). Istotne efekty mogłoby również przynieść remontowanie pustostanów należących do gmin oraz udostępnianie gruntów publicznych inwestorom zainteresowanym budową mieszkań pod tani najem.

Jednakże skuteczne rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego wymaga długofalowej i spójnej polityki mieszkaniowej, uwzględniającej zarówno modernizację administracyjną, jak i realne potrzeby społeczne. Polski sektor mieszkaniowy potrzebuje podejścia opartego na współpracy różnych podmiotów oraz zastosowania nowoczesnych rozwiązań uwzględniających ową specyfikę rynku.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*