Wstrząsające relacje z tragedii w Łebieńskiej Hucie: zeznania świadków

Rok po tragicznym wypadku w Łebieńskiej Hucie na Pomorzu, świadkowie wydarzeń z trudem opowiadali o dramatycznych chwilach w sądzie w Wejherowie. 7 października 2025 roku, na drodze wojewódzkiej nr 224, doszło do tragicznego zdarzenia, kiedy rozpędzony samochód uderzył w grupę chłopców wracających z treningu piłkarskiego. 10-letni Igor zginął na miejscu, a trzech innych chłopców, w tym jego starszy brat, zostało rannych. Najcięższą ranę odniósł 12-letni Ksawery, który stracił nogę.

Świadkowie, którzy udzielili pomocy dzieciom, opisali wstrząsającą scenę, kiedy zobaczyli Ksawerego w czerwonej bluzie leżącego na poboczu. Pomocne okazało się zatamowanie krwi za pomocą paska od spodni. Świadkowie odnaleźli także inne dzieci, przeszukując teren i reagując na ich jęki. Wspomnienia z tego wieczoru były na tyle traumatyczne, że wszyscy zeznający musieli zmagać się z emocjami podczas składania zeznań.

28-letni syn jednego ze świadków opowiedział, że z początku wszyscy uczestnicy akcji ratunkowej przekonani byli, że chodzi o trzech chłopców. Dopiero pojawienie się matki Igora ujawniło, że chłopców było czterech. W szoku rozpoczęli poszukiwania ostatniego z nich, używając latarki i telefonów.

Na sali sądowej słychać było płacz matek poszkodowanych dzieci, które przeżywały rozpaczliwie wydarzenia tego feralnego wieczoru. Oskarżony o spowodowanie wypadku, Marcin R., nie okazywał emocji i sporadycznie zadawał pytania świadkom. Jest oskarżony o spowodowanie śmierci Igora, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy rannym.

Podczas rozprawy przypomniano także historię z wcześniejszych miesięcy, kiedy to za odmowę pomocy w jego sprawie interweniował policjant. Marcin R. zasnął za kierownicą na drodze z poziomem alkoholu przekraczającym normy. W jego aucie znaleziono butelki po alkoholu.

Proces sądowy trwa, a Marcinowi R. grozi kara od pięciu do 20 lat więzienia. Tragedia w Łebieńskiej Hucie wstrząsnęła lokalną społecznością, która apeluje o wprowadzenie zmian na drodze, gdzie życie stracił 10-letni Igor.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*