W lubelskim oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych doszło do bulwersującego incydentu, który wstrząsnął pracownikami i opinią publiczną. Między 23 czerwca a 27 sierpnia 2025 roku cztery kobiety miały dodawać do napojów swojej współpracownicy środki o działaniu przeczyszczającym, co potwierdziły prowadzone przez prokuraturę i policję śledztwa.
Sprawę ujawniła pokrzywdzona pracownica, składając we wrześniu 2025 roku zawiadomienie odpowiednim organom. Kobieta od dłuższego czasu skarżyła się na kłopoty zdrowotne, w tym bóle głowy i brzucha, które wiązała z sytuacją w miejscu pracy. W wyniku dochodzenia ustalono, że 27 sierpnia do jej napoju dodano laktulozę w dawce dwukrotnie przekraczającej normę terapeutyczną, co spowodowało rozstrój zdrowia trwający do siedmiu dni.
Podejrzane, identyfikowane jako Paula L., Ewa K., Monika Ch. i Teresa J., nie przyznały się do zarzucanych im czynów i odmówiły składania wyjaśnień. Wszystkie kobiety zostały już zwolnione z pracy w ZUS—a trzy z nich dyscyplinarnie, podczas gdy czwarta odeszła na emeryturę.
Prokuratura postawiła im zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu działając wspólnie i w porozumieniu, w ramach czynu ciągłego. Za taki czyn grozi im kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat.
W wyniku tych wydarzeń, w ZUS-ie przeprowadzono szczegółową kontrolę wewnętrzną, co podkreśla znaczenie zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego w miejscach pracy. Sprawa wciąż budzi duże emocje i jej dalszy rozwój będzie bacznie obserwowany przez lokalną społeczność.







Dodaj komentarz