Fiat planuje wprowadzenie na rynek nowego elektrycznego modelu samochodu, który może zrewolucjonizować segment miejskich aut. Prawdopodobnie nazwany 'Koala’, nowy pojazd zadebiutuje w Polsce w 2028 roku, oferując konkurencyjną cenę i zasięg, które mogą uczynić go realnym rywalem dla tanich pojazdów z Chin. Cena nowego modelu ma wynosić około 65 tysięcy złotych, a przy zasięgu 300 kilometrów, Fiat Koala stanie się konkurencyjnym wyborem dla miejskich kierowców.
Arnauld Belloni, dyrektor generalny Fiata, potwierdził zastrzeżenie nazwy 'Koala’, nawiązując w ten sposób do popularnej Pandy oraz SUV-a Grizzly. Choć nowy pojazd nie zastąpi tradycyjnej Pandy, będzie istotnym uzupełnieniem oferty Fiata. Włoska marka intensywnie modernizuje swoje portfolio, prezentując koncepcyjne modele takie jak Multipla(y), Multipla Concept oraz miniauto Topolino.
Fiat Koala, opracowany na nowoczesnej platformie E-car grupy Stellantis, bazuje na technologii stworzonej przez chińską markę Leapmotor. Dzięki temu pojazd oferuje moc rzędu 80-82 KM oraz kompaktowe wymiary poniżej 4,2 metra długości, wzorując się na japońskich pojazdach typu kei car.
Nowy elektroniczny samochód Fiata to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na przystępne cenowo, ekologiczne rozwiązania transportowe. W Polsce, gdzie najtańsze obecnie dostępne modele elektryczne jak Dacia Spring i Leapmotor T03 kosztują około 74 tysięcy złotych, wprowadzenie Koali może znacząco wpłynąć na rynek.
Chociaż plany produkcji samochodu są gotowe, Koala nie zadebiutowała jeszcze publicznie, tak jak bliźniaczy Citroën 2CV, który również zagości na liniach produkcyjnych w 2028 roku. Fiat koncentruje się na wprowadzeniu samochodu odpowiadającego na potrzeby miejskich kierowców, z zasięgiem i ceną stawiającymi go w korzystnym świetle na tle konkurencji.







Dodaj komentarz