Planowana dostawa systemów do rozpoznawania obcych dronów nad terytorium Polski jest opóźniona o blisko dwa lata, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Systemy te mają służyć wykrywaniu dronów nadlatujących z kierunku wschodniego i północno-wschodniego, a ich kluczowym elementem są aerostaty o nazwie Barbara, które miały zostać dostarczone w ramach umowy z USA z 2024 roku.
Ministerstwo Obrony Narodowej wskazuje, że informacje z aerostatów będą używane do pozytywnej identyfikacji obiektów zagrażających polskim granicom. Pierwotnie pierwszy aerostat miał dotrzeć do Polski pod koniec 2026 roku, a pełna gotowość operacyjna była planowana na 2027 rok. Jednakże obecne informacje wskazują, że Barbara dotrze dopiero za rok, a pełna operacyjność ma zostać osiągnięta dopiero w pierwszym kwartale 2028 roku. Kolejne aerostaty mają być sukcesywnie dostarczane do końca trzeciego kwartału 2028 roku, kiedy to przewidziano pełną gotowość systemu.
Opóźnienia są wynikiem konfliktu pomiędzy firmami QinetiQ i TCOM, które rywalizowały o ten ważny kontrakt. Jak relacjonuje „DGP”, we wrześniu 2025 roku przetarg wygrała firma TCOM, co spotkało się z serią protestów ze strony przegranego rywala. Rozpatrywanie tych protestów trwało niemal rok, co znacznie wpłynęło na harmonogram realizacji projektów.
Zakup aerostatów, kluczowych dla polskiej obronności, jest istotnym elementem zwiększania bezpieczeństwa kraju w obliczu rosnącej liczby zagrożeń związanych z wykorzystaniem dronów. Polska szukała sposobów na wypełnienie luki w radarowej detekcji i odpieranie potencjalnych zagrożeń z powietrza. Wobec opóźnień w dostawach, konieczne będą dalsze działania, aby zagwarantować pełną ochronę przestrzeni powietrznej Polski.







Dodaj komentarz