W ruchu budzącym międzynarodowe kontrowersje i niepokój, Kreml kontynuuje praktykę przejmowania aktywów zachodnich firm działających w Rosji, przekazując je lojalnym sojusznikom lub powiązanym przedsiębiorstwom. Marat Mirchajdarow, były członek batalionu Achmat, przejął kontrolę nad aktywami kilku europejskich firm. Są to między innymi francuski Tarkett, belgijska Ontex, niemiecka Menshen, rosyjski oddział Kappa Rus oraz Eviosys.
Przychody tych firm w 2025 roku wyniosły około 53,6 mld rubli, co odpowiada 2,5 mld zł. Według Mirchajdarowa, krok ten jest częścią polityki Kremla realizowanej z woli prezydenta Rosji. Sam beneficjent jest uznawany za tzw. słup, na który oficjalnie przenoszony jest majątek. To działanie odzwierciedla szerszy schemat ukrywania rzeczywistych beneficjentów, którzy często mają bliskie powiązania z Kremlem lub czeczeńskim przywództwem.
Wśród firm, których aktywa zostały przejęte przez tego rodzaju struktury, jest również niemiecka sieć Metro, przekazana pod kontrolę firmy UK Torg Rus kierowanej przez Johannesa Tholeya. Kreml wyraźnie faworyzuje Czeczenów, lojalnych oligarów oraz wielkie koncerny państwowe, przekazując im kolejne zachodnie przedsiębiorstwa. Przykładem jest przejęcie aktywów takich gigantów jak Nestlé, Auchan czy Leroy Merlin przez firmę kontrolowaną przez generała brygady MSW.
Jeszcze bardziej znamienne było przejęcie rosyjskiego oddziału firmy Danone przez 32-letniego Rusłana Alisułtanowa, powiązanego z klanem Kadyrowa. Danone rozpoczęło proces opuszczania Rosji w 2022 roku, lecz w 2023 r. jedno z najważniejszych aktywów zostało przetransferowane do struktur kontrolowanych przez Kreml. Decyzje te skutkowały wzrostem cen produktów mleczarskich w Rosji.
Do podobnych sytuacji dochodzi często, kiedy rosyjskie władze decydują o przejęciu miejscowych fabryk lub struktur dużych zagranicznych przedsiębiorstw. W tej sprawie, Kreml wykazuje stuprocentową pewność siebie, nie kryjąc, że wywieranie presji na europejskie rządy jest elementem większej gry politycznej, mającej na celu osłabienie wsparcia dla Ukrainy. Tymczasem zachodni analitycy podkreślają, że ten rodzaj nacjonalizacji i politycznego wymuszania jedynie zaognia międzynarodowe relacje, stawiając Rosję w coraz trudniejszej pozycji na arenie globalnej.






Dodaj komentarz